Skoda Fabia Monte Carlo 1.0 TSI EVO 110 KM 6 MT. Oszczędnie, praktycznie i w sportowym stylu

Monte Carlo. Te dwa słowa najczęściej kojarzą nam się z rajem podatkowym, przepychem i drogimi samochodami. Jest to miejsce, w którym masz największe prawdopodobieństwo spotkania swojego samochodu marzeń. Pomieszkują tam najbogatsi z całego świata, którzy uwielbiają odpoczywać przy malowniczych krajobrazach Lazurowego Wybrzeża.

Dla pewnej grupy osób „Monte Carlo” może się kojarzyć jeszcze z czymś innym. Fani marki Skoda z pewnością kojarzą tę nazwę jako jeden z topowych wariantów wyposażenia niektórych modeli tego czeskiego producenta. Auto w takiej właśnie wersji zawitało na nasz parking redakcyjny.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Oto zupełnie nowa Skoda Fabia 2021 pojemna jak VW Golf. Nie uświadczysz w niej diesla

Jest to nowa Skoda Fabia z 1.0 litrowym silnikiem TSI o mocy 110 koni mechanicznych. Nie jest to jednak najmocniejszy wariant dostępny w ofercie. Spędziliśmy z tym samochodem ładnych kilka dni i sprawdziliśmy jak spisuje się nowa generacja jednego z najpopularniejszych aut miejskich w Polsce.

Wersja Monte Carlo obecna jest w gamie Skody od 2011 roku. Właśnie wtedy po raz pierwszy Czesi postanowili wprowadzić taką odmianę Fabii do oferty. Jest to nawiązanie do licznych sukcesów w legendarnym rajdzie Monte Carlo. Już podczas debiutu w 1936 roku zespół Skody zajął drugie miejsce.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Na najwyższym stopniu podium kierowcy czeskiej marki stawali w latach 1961-1963 oraz 1991-1994. W 2001 roku Skoda Fabia WRC uplasowała się na czwartej pozycji. Należy też pamiętać o bardziej współczesnych czasach, gdzie kierowcy Fabii R5 oraz Fabii Rally2 EVO również mają się czym pochwalić.

Kupując Skodę w wersji Monte Carlo możesz liczyć na bogate wyposażenie i kilka zmian stylistycznych. Auta te wyróżniają się czarnym dachem i lusterkami, nieco przyciemnionymi reflektorami i dokładkami zderzaków. Całość wygląda naprawdę rasowo i mocno wyróżnia nasz egzemplarz od pozostałych „smutnych” Fabii.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Skoda Fabia Monte Carlo (2022) oficjalnie. 150 KM z silnika 1.5 TSI i 8 sekund do setki (wideo)

Zazwyczaj kojarzymy wersję Monte Carlo z czerwono-czarnym malowaniem. Gdy dowiedzieliśmy się, że nasze auto testowe posiada biały lakier, byliśmy szczerze mówiąc trochę zawiedzeni. Kiedy jednak zobaczyliśmy samochód na żywo, nasze nastawienie zmieniło się o 180 stopni. Nie podejrzewaliśmy, że biała Fabia może prezentować się tak efektownie.

Szczególnie najnowsza generacja tego modelu, której stylistyka jest jeszcze bardziej nowoczesna od poprzednich. Debiutująca w maju 2021 roku Skoda Fabia urosła. Jest o 48 milimetrów szersza oraz aż o 110 milimetrów dłuższa. Warto wspomnieć, że konkurent Volkswagena Polo ma bagażnik o pojemności 380 litrów, czyli dokładnie taki sam jak w nowym Golfie.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Ogólnie na brak miejsca wewnątrz nie można narzekać. Jest bardzo przestronnie, sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami świetnie trzymają w zakrętach i jednocześnie zapewniają odpowiedni komfort. Skoda Fabia może skutecznie służyć jako kompaktowe auto dla małej rodziny.

Czesi znacznie odmłodzili środek nowej Fabii. Szczególnie w wersji Monte Carlo wygląda ono bardzo efektownie. W centralnej części deski rozdzielczej mamy duży dotykowy ekran o przekątnej 9,2 cala, obsługujący multimedia.Panel sterowania klimatyzacją pozostał osobno w standardowym miejscu.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Skoda Vision 7S. Elektryczny Kodiaq ma fotelik na tunelu centralnym i obrotowy ekran (wideo)

Nie jest to jednak rozwiązanie idealne, gdyż możemy w nim jedynie ustawić temperaturę. Żeby zmienić siłę nawiewu, musimy już skorzystać z dotykowego wyświetlacza wyżej. Trochę to niezrozumiałe i wymaga od kierowcy lub pasażera dodatkowych działań, które odwracają uwagę.

Kierowca skorzysta z jeszcze jednego ekranu, mianowicie wirtualnego kokpitu. To pierwszy raz, kiedy w Fabii pojawia się taka opcja. Każdy z pewnością znajdzie dla siebie ulubiony wzór zegarów. Jedyne co nam się nie do końca spodobało to obsługa danych dotyczących jazdy.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Jeśli chcesz wyzerować wynik spalania, musisz „przeklikać” się przez główny ekran systemu inforozrywki. Nie da się tego zrobić łatwo jednym przyciskiem na kierownicy. Nie jest to więc najbardziej praktycznie rozwiązane, ale nie ukrywajmy – da się z tym żyć.

Opcjonalnie możemy również zamówić wyświetlacz przezierny Head-Up Display. Nasz egzemplarz nie posiadał tej funkcji, więc nie za bardzo możemy powiedzieć o jego działaniu. Warto jednak wiedzieć, że teraz nawet w miejskim kompakcie jest taka możliwość.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Nowa Skoda Karoq (2022) z polskim cennikiem. Najtańszy wariant kosztuje 106 750 złotych

Wewnątrz nie ma mowy o nudzie. Ciemne plastiki są tu i ówdzie rozświetlone krwistą czerwienią. Wersja Monte Carlo zapewnia wykończenie deski skórą, która posiada fakturę przypominającą karbon. Oprócz wspomnianych wcześniej foteli kierowca doceni obszytą skórą, podgrzewaną kierownicę ze spłaszczonym u dołu wieńcem, która rewelacyjnie leży w dłoniach.

Kierowca z pewnością doceni mnogość asystentów, którzy podróżują z nami na pokładzie. Mamy adaptacyjne światła drogowe, asystenta parkowania czy aktywny tempomat. Nie brakuje również licznych rozwiązań Simply Clever, takich jak skrobaczka do szyb, mnóstwo organizerów i schowków. Jest to naprawdę genialnie przemyślany samochód.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

W wersji Monte Carlo całość wygląda naprawdę efektownie, za co ponownie należą się słowa pochwały dla Skody. Jakość wykończenia wnętrza jest dobra. Plastikowe elementy czasami zaskrzypią jedynie pod naciskiem, ale podczas jazdy oczywiście taki problem nie występuje.

Nasz egzemplarz został wyposażony w turbodoładowany silnik 3-cylindrowy o pojemności 1.0 litra. Generuje on moc 110 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 200 niutonometrów. Jednostka 1.0 TSI EVO charakteryzuje się wystarczającymi osiągami i rewelacyjnymi wynikami zużycia paliwa.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Skoda Enyaq iV Coupe (2022). Wersja RS to najmocniejszy model w historii (wideo)

Podczas normalnej jazdy po mieście komputer pokładowy pokazał nam spalanie na poziomie 5.4 litra na 100 kilometrów. Takie samo zużycie pojawi się na ekranie podczas pokonywania trasy z prędkością około 120 km/h. Wjazd na autostradę podniesie wynik do 6.5 litra na setkę.

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi tutaj równe 10 sekund. Prędkość maksymalna to natomiast 205 km/h. Są to wartości dla wariantu z manualną, 6-stopniową skrzynią biegów, bo właśnie taka przekładnia zawitała w testowanym przez nas egzemplarzu. Opcjonalnie możesz oczywiście zamówić 7-biegowe DSG.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Ceny nowej Skody Fabii w polskich salonach zaczynają się od 62 950 złotych za wersję Active. Fabia Monte Carlo startuje już od 76 000 złotych. Wybierając silnik 1.0 TSI EVO z 6-biegową skrzynią manualną kwota ta rośnie do 83 950 złotych. I wtedy zaczyna się dobieranie opcji wyposażenia.

Nawigacja – 3900 złotych. Panoramiczne okno dachowe i podgrzewana przednia szyba – 4000 złotych. Automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna – 1350 złotych. Reflektory Bi-Led – 3700 złotych. Zestaw wirtualnych wskaźników – 1900 złotych. I tak, widoczny na zdjęciach egzemplarz z łatwością przekracza wartość 100 000 złotych.

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

To będą najtańsze auta elektryczne z Grupy VAG. Skoda, VW i Cupra zapowiedziała nowości

Niestety, ale to już w dzisiejszych czasach norma, że za miejskie auto z dobrym wyposażeniem i silnikiem trzeba tyle zapłacić. Reasumując, nowa Skoda Fabia znowu jest bardzo mocnym graczem w tym segmencie, a wersja Monte Carlo dodatkowo czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną, szczególnie wizualnie. I tylko w tej odmianie można ją zamówić ze 150-konnym silnikiem 1.5 TSI.