Specjalna edycja Skoda Fabia Fresh Edition

Specjalna edycja Skody FabiiCo prawda Skoda przygotowuje się do wprowadzenia na rynek zupełnie nowej Fabii, ale to nie przeszkodziło Czechom w wypuszczeniu kolejnej specjalnej edycji obecnego modelu.

Fabia Fresh Edition charakteryzuje się przede wszystkim bogatym wyposażeniem standardowym, podczas gdy silniki benzynowe i wysokoprężne zostały połączone z przekładnią automatyczną DSG.

Nowa Skoda Fabia trzeciej generacji zadebiutuje jesienią 2014 roku – mniejsza waga, lepszy komfort

Nowa Skoda Fabia trzecia generacja renderingObecna, druga generacja Skody Fabii jest już trochę przestarzałym modelem; ale spokojnie. Już za rok zadebiutuje nowa, trzecia generacja, która zostanie oparta na nowoczesnej platformie MQB. Nowa Fabia będzie również inspiracją do wypuszczenia na rynek VW Polo, którego oczekuje się w 2016 roku.

Doszły nas słuchy, że nowa Fabia będzie lżejsza o 70 kg w porównaniu do poprzednika (z 1015 kg na 945 kg). Zwiększy się natomiast długość nadwozia o 3 cm z 400 cm do 403 cm, rozstaw osi z 245 cm do 251 cm oraz szerokość z 164 cm do 169 cm. Zapewni to zdecydowanie lepszy komfort dla kierowcy i pasażerów, a także większą przestrzeń na bagaże (z 315 litrów do 325 litrów). Nowa Skoda Fabia będzie dobrą alternatywą dla małych rodzin, tym bardziej, że w wynikach testów Euro-NCAP spodziewamy się maksymalnej noty pięciu gwiazdek.

Skoda Fabia 1.2 TSI Combi Ambition – Alpejska wyprawa [TEST]

Skoda Fabia kombi testZapowiadając ten test, w formie dłuższej niż zwykle, dostaliśmy komentarz od jednego z fanów – „oby nie w więcej niż 2 osoby i nie dalej niż w polskie góry”. Rzeczywiście, w kilkunastogodzinną podróż najchętniej zabralibyśmy wielkie, komfortowe auto. Niestety nie wszystkich zapalonych podróżników na takie stać. W ich zasięgu może być jednak popularna Skoda Fabia. Sprawdziliśmy zatem jak się spisze załadowana czterema osobami z bagażnikiem dachowym na dystansie 2000 kilometrów… w jedną stronę.

Skoda Fabia RS – trzeba mieć w sobie coś z ekshibicjionisty [TEST]

fabiars glo

Oj czekałem na to auto. Nie, żeby chodziło o szczególne utęsknienie, chociaż musze się przyznać do fantazjowania, co jakiś czas, na temat tej mocnej Fabii. Od moich próśb i błagań, tłumaczenia importera, że jest naprawdę bardzo zajęty i nie ma go prawie w biurze, aż do momentu odebrania samochodu minęło uwaga… ponad 6 miesięcy. Dobra, przeboleję. Ważne, że termin wypadł akurat na Gran Turismo Polonia 2011, ale to już inna bajka, którą opowie wam Bartek.

W związku z całym wydarzeniem wskazanym wyżej, odbiór Fabii był ogromnym przedsięwzięciem logistycznym obarczonym dość dużą ilością walizek. Wyruszyliśmy do Warszawy trochę na ślepo, bo wiedzieliśmy, że samochód jeszcze nie zjechał z poprzedniego testu. Skrócę jednak całą opowieść do kilku zdań.