Hyundai oficjalnie zaprezentował swój nowy koncepcyjny model EV, który zapowiada przyszły język projektowania samochód tej marki. Hyundai Prophecy Concept miał zadebiutować na Salonie Motoryzacyjnym w Genewie obok najnowszych modeli i20 2020 oraz odświeżonego i30, ale targi motoryzacyjne zostały odwołane.
Koncepcyjny model o nazwie Prophecy concept jest „ucieleśnieniem zmysłowego samochodu sportowego z piękną sylwetką”. Samochód charakteryzuje się głównie dwoma pionowymi światłami wbudowanym w tylny zderzak oraz ledowym światłem przechodzącym przez całą szerokość pojazdu na tylnym spojlerze. Nadkola zostały mocno poszerzone. Koncepcyjny model Prophecy Conept określi kierunek przyszłych projektów Hyundaia i „ustanowi siebie jako ikonę projektową elektrycznych Hyundaiów”.
Zobacz również
Zebrał 737 zamówień w Polsce i nikt nie przejmuje się jakimś „żółwikiem”. Skoda nie będzie zadowolona
Jest o 15 tys. zł tańszy od Toyoty Yaris Cross i oferuje większy bagażnik. Polacy szybko się przekonują
Ta stylowa limuzyna jest dziś tańsza o 60 tys. zł. „Cena bez dwójki z przodu”, a osiągi z wysokiej półkiHyundai Prophecy concept jest autonomiczny – ma dwa joysticki
Prophecy wykorzystuje technologię autonomicznej jazdy. Zamiast kierownicy zainstalowano dwa joysticki, które zapewniają zupełnie nowe wrażenia z jazdy. Jednym joystickiem można obracać w lewo lub w prawo, drugi zapewnia wygodniejsze prowadzenie „w bardziej komfortowej pozycji”. Hyundai zapewnia, że interfejs tej zaawansowanej maszyny został opracowany w taki sposób, aby kierowca mógł go łatwo i bezpiecznie obsługiwać.
Naszą szczególną uwagę przykuło oświetlenie (prawdopodobnie światła STOP?) z tyłu, które bardzo przypomina te z Porsche 911. Ocenę pozostawimy Wam.


„Prophecy nie podąża z obecnymi trendami. Podkreśla ponadczasowe piękno, które przetrwa próbę czasu” – powiedział szef globalnego centrum projektowego Hyundaia, SangYup Lee.
Nie wiadomo jaki silnik (lub silniki) trafią do modelu Prophecy concept. Niektóre źródła sugerują napęd składający się z dwóch jednostek elektrycznych, ale wszelkie inne szczegóły techniczne są na razie tajemnicą.












