We wrześniu 2023 roku świat obiegła informacja dotycząca zakończenia przez markę SEAT działalności związanej z samochodami. Hiszpanie mieli już nie zajmować się produkcją aut, a zupełnie inną dziedziną motoryzacji.
Wpływ na taką decyzję miał mieć znaczny wzrost popularności marki Cupra, do której coraz chętniej uciekają klienci SEAT-a. Teraz mamy jednak potwierdzenie, że ten hiszpański producent nadal będzie sprzedawał samochody.
Zobacz również
Wygląda „pudełkowato”, ale dobrze sprawdzi się jako auto rodzinne. Kię EV5 z rocznika 2025 można kupić o 43 590 zł taniej
Dealerzy nie czekają do 2027 roku i już wyprzedają nowego Mercedesa CLA. 163 tys. zł za wersję ze spalaniem 4,9 l
Chińska alternatywa dla Mercedesa klasy S z miękką hybrydą za 240 tys. zł. Marka urosła w Polsce 21 razy od zeszłego rokuSzef Seata i Cupry w Wielkiej Brytanii, Marcus Gossen, udzielił niedawno wywiadu portalowi Autocar. Pojawiły się bardzo ciekawe wiadomości dotyczące przyszłości SEAT-a.

Jak się okazuje, w ciągu najbliższych pięciu lat, na rynku pojawi się zupełnie nowy model tej marki. Kluczem do sukcesu ma być jego bardzo niska cena.
Nowy elektryczny SEAT za bardzo atrakcyjne pieniądze
Jest tu mowa o samochodzie elektrycznym, który najprawdopodobniej będzie bliźniakiem Volkswagena ID.1. Nowy SEAT miałby się stać autem pozwalającym klientom na jeszcze łatwiejsze wejście w świat elektromobilności.
Chodzi oczywiście o niższą niż w przypadku Volkswagena cenę zakupu, która miałaby się zaczynać z poziomu znacznie poniżej 85 000 złotych brutto. Mówimy tu o samochodzie, który będzie następcą modelu Mii.

Marka SEAT ma w przyszłości być producentem, który w obrębie Grupy Volkswagen będzie oferował najtańsze samochody. Do tej pory, z taką rolą kojarzyła się nam raczej Skoda.
Oprócz zapowiedzianego właśnie, choć jeszcze nieoficjalnie, odpowiednika Volkswagena ID.1, możemy oczekiwać kilku nowości od SEAT-a w najbliższym czasie.
Przede wszystkim, będziemy świadkami premiery modelu Leon po faceliftingu. Producent zastosuje jedynie kosmetyczne zmiany, podobnie jak Volkswagen w przypadku Golfa.
Na odświeżenie czeka również popularny SUV, czyli Ateca. On też w najbliższych miesiącach powinien trafić do oferty w wersji z pewnymi poprawkami technicznymi i wizualnymi.

Liftingi pozwolą obecnie oferowanym samochodom pozostać dłużej na rynku. Oprócz wspomnianych wyżej modeli w sprzedaży pozostaje jeszcze Arona, Tarraco oraz Ibiza.
Jeśli chodzi o markę Cupra, najmniejszym zapowiedzianym autem elektrycznym będzie Raval. Model ten będzie hiszpańskim kuzynem Volkswagena ID.2, czyli bezemisyjnego odpowiednika Polo.
Źródło: Autocar, motofilm.pl



