Mocno zainwestował w swoje Audi A7 3.0 TFSI. “Jest szybsze niż S7 i wyje wniebogłosy” (wideo)

Nie trzeba kupować samochodu w topowej wersji napędowej, aby cieszyć się przyzwoitymi osiągami. Czasami wystarczy nabyć nieco słabszy wariant i samodzielnie poprawić jego parametry.

Właściciel auta widocznego na załączonym nagraniu wideo postanowił zadziałać właśnie w ten sposób. Mógł przecież od razu kupić Audi S7 czy RS7, ale stwierdził, że pójdzie w nieco innym kierunku.

Audi S7 powinno tak brzmieć już w seryjnym wydaniu. Co za potwór z tego 4.0 V8 TFSI (wideo)

W jego ręce wpadło standardowe Audi A7 C7 z 3.0 litrowym silnikiem benzynowym. Seryjnie generuje on moc 310 koni mechanicznych i 440 niutonometrów momentu obrotowego.

Gość postanowił pogrzebać trochę pod maską i między innymi wymienić kompresor. Teraz nie tylko wyje on dużo głośniej, ale pozwala na osiągnięcie mocy 470 koni mechanicznych oraz 620 niutonometrów momentu obrotowego.

Zaszalał i wydał na lakier 35 tysięcy złotych. “Nie znajdziesz drugiego takiego Audi RS7” (wideo)

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje teraz 4,2 sekundy, czyli mniej niż w S7. Oprócz zmian pod maską zastosowano też trochę modyfikacji stylistycznych, które podkreślają sportowy charakter Sportbacka.