Skoda od kilku dni żyje premierą pierwszej w swojej historii hybrydowej (PHEV) Octavii RS. Z naszych obserwacji wynika, że większość fanów marki przyjęło propozycje hybrydy typu plug-in bardzo ciepło. 245 koni mechanicznych i perspektywa darmowej jazdy na dystansie do 60 kilometrów (oczywiście do czasu wprowadzenia opłat na darmowych dotychczas stacjach ładowania) wygląda całkiem atrakcyjne, biorąc pod uwagę ciągle rosnące ceny benzyny.
Tak tylko przypominamy, że konfiguracja hybrydowa typu plug-in nowej Octavii RS iV to w rzeczywistości połączenie silnika spalinowego o pojemności 1,4 l z jednostką elektryczną o mocy 116 koni mechanicznych. Czeska limuzyna z takim wariantem napędowym osiąga pierwszą setkę w czasie 7,3 sekund, ale nie jest to ostatnie słowo Skody w temacie RS-ki. Na horyzoncie widać mocniejszy model z motorem 2,0 l TSI, który zadebiutuje jeszcze w tym roku.
Zobacz również
Nawet z hybrydą SUV Jaecoo kosztuje już mniej niż 100 tys. zł. Miejsca nie brakuje, ale do bagażnika lepiej zajrzeć
Nie zachwyca wykończeniem jak chińskie SUV-y, ale za 125 tys. zł daje światła Matrix LED i bagażnik 650 l
Wygląda „pudełkowato”, ale dobrze sprawdzi się jako auto rodzinne. Kię EV5 z rocznika 2025 można kupić o 43 590 zł taniej
A gdyby tak hybrydowa Octavia RS iV Coupe?
Wizualizacja, którą możecie oglądać poniżej jest autorstwa X-Tomi Design. Bardzo utalentowany projektant znany jest na naszym blogu, np. z renderingów Volkswagena Caddy GTI czy DS 9 w wersji Coupe. Octavia RS iV Coupe dołącza do osobistych marzeń autora, bo najprawdopodobniej taka wersja nie znajdzie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Warto jednak pomarzyć – nawet przez chwilę.




