Skoda od kilku dni żyje premierą pierwszej w swojej historii hybrydowej (PHEV) Octavii RS. Z naszych obserwacji wynika, że większość fanów marki przyjęło propozycje hybrydy typu plug-in bardzo ciepło. 245 koni mechanicznych i perspektywa darmowej jazdy na dystansie do 60 kilometrów (oczywiście do czasu wprowadzenia opłat na darmowych dotychczas stacjach ładowania) wygląda całkiem atrakcyjne, biorąc pod uwagę ciągle rosnące ceny benzyny.
Tak tylko przypominamy, że konfiguracja hybrydowa typu plug-in nowej Octavii RS iV to w rzeczywistości połączenie silnika spalinowego o pojemności 1,4 l z jednostką elektryczną o mocy 116 koni mechanicznych. Czeska limuzyna z takim wariantem napędowym osiąga pierwszą setkę w czasie 7,3 sekund, ale nie jest to ostatnie słowo Skody w temacie RS-ki. Na horyzoncie widać mocniejszy model z motorem 2,0 l TSI, który zadebiutuje jeszcze w tym roku.
Zobacz również
Legenda 4×4 jest dziś rodzinnym SUV-em z hybrydą i automatem za 87 900 zł. Opel Frontera ponownie potaniał
Niezawodna jak Toyota, a kosztuje tyle co benzynowa Omoda 5. Hybrydowa Kia za 107 900 zł to obecnie jeden z najbardziej rozsądnych SUV-ów na rynku
Rodzinny SUV z Europy potaniał ze 168 tys. zł do 123 tys. zł. Toyota RAV4 czuje oddech na plecach
A gdyby tak hybrydowa Octavia RS iV Coupe?
Wizualizacja, którą możecie oglądać poniżej jest autorstwa X-Tomi Design. Bardzo utalentowany projektant znany jest na naszym blogu, np. z renderingów Volkswagena Caddy GTI czy DS 9 w wersji Coupe. Octavia RS iV Coupe dołącza do osobistych marzeń autora, bo najprawdopodobniej taka wersja nie znajdzie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Warto jednak pomarzyć – nawet przez chwilę.




