Volkswagen ID.2 każe na siebie dłużej poczekać. Produkcja odłożona na później

Produkcyjny Volkswagen ID.2 trafi na rynek nieco później, niż początkowo planowano. Wszystko przez złagodzenie norm Euro 7.

Jeszcze do niedawna trudno było znaleźć nowe auto elektryczne w przystępnej cenie. Od pewnego czasu się to zmienia i na rynku pojawiają się kolejne tanie propozycje, jak chociażby u Citroena. Do tej grupy chce wkrótce dołączyć również Volkswagen.

Już w marcu 2023 roku zaprezentowano nam koncepcyjny model ID.2all. Jest on zapowiedzią najtańszego auta elektrycznego w gamie producenta z Wolfsburga, który miał się pojawić na rynku w 2025 roku.

Miał, ale jak dowiedział się niemiecki portal Auto Motor und Sport, Volkswagen nieco zmienił plany. Wszystko w związku ze złagodzeniem europejskiego standardu emisji spalin Euro 7.

Volkswagen ID. 2all
Volkswagen ID. 2all

Producenci zaczęli się buntować i Unia Europejska zdecydowała się na wprowadzenie zmian w projekcie. Dzięki nim, niektóre auta z silnikami spalinowymi pozostaną na rynku nieco dłużej.

Volkswagen ID.2 jednak trochę później

Volkswagen postanowił to wykorzystać i skupić się na rozwoju małych samochodów spalinowych. Przesunięty został tym samym moment rozpoczęcia masowej produkcji najtańszego elektryka w gamie.

Jak donosi Auto Motor und Sport, premiera produkcyjnej wersji ID.2 odbędzie się zgodnie z planem, czyli w 2025 roku. Wtedy też ruszy jego montaż, ale na znacznie mniejszą skalę, niż zapowiadano.

Do salonów trafi tylko niewielka liczba samochodów, a sprzedaż pełną parą rozpocznie się dopiero w 2026 roku. Jest to dobra informacja jedynie dla konkurencji, która znacznie wcześniej wprowadzi do oferty małe i tanie auta elektryczne.

Volkswagen ID. 2all
Volkswagen ID. 2all

Volkswagen ID.2 skorzysta ze skróconej platformy MEB i powinien mierzyć nieco ponad 400 centymetrów długości. To nieco mniej niż obecnie oferowane Polo, za to rozstaw osi wynoszący około 260 centymetrów jest podobny do Golfa.

Już w wersji koncepcyjnej można zauważyć sporo ciekawych rozwiązań. Volkswagen zamierza wysłuchać klientów i przywrócić kilka fizycznych przycisków, chociażby do obsługi klimatyzacji.

Interesujące są również motywy wirtualnego kokpitu, gdzie kierowca może ustawić wzór przypominający zegary ze starego Golfa czy Gabrusa. Mała rzecz, a cieszy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Autogefühl (@autogefuehl)

Pojawiły się obietnice producenta, jakoby model ten miał być oferowany w cenie poniżej 25 000 euro, czyli około 109 000 złotych. Teraz można usłyszeć, że przez wzrost cen materiałów prawdopodobnie nie uda się spełnić tego warunku.

Volkswagen ID.2 prawdopodobnie będzie oferowany z dwoma rozmiarami akumulatorów. Ten mniejszy miałby zapewnić zasięg na poziomie 300 kilometrów, większy natomiast około 450 kilometrów.

Volkswagen ID.GTI
Volkswagen ID.GTI

Nieco później do oferty dołączy usportowiony wariant GTI, którego w formie koncepcyjnej również mogliśmy już zobaczyć. Niemcy na szczęście nie zamierzają rezygnować z tego legendarnego 3-literowego oznaczenia.

Źródło: Auto Motor und Sport, motofilm.pl