Wyobraźnia niektórych osób, które zajmują się modyfikowaniem pojazdów bywa naprawdę nieograniczona. Dzięki nim możemy podziwiać bardzo szalone projekty. Takie, które wielu z nas w ogóle nie wpadłyby do głowy.
Jednym z doskonałych przykładów jest Volkswagen Transporter T1, którego zobaczysz na załączonych zdjęciach. Jest to właściwie zespół pojazdów, połączony z dwóch egzemplarzy.
Zobacz również
Chińska alternatywa dla Mercedesa klasy S z miękką hybrydą za 240 tys. zł. Marka urosła w Polsce 21 razy od zeszłego roku
Kia Sportage z 2025 roku nadal stoi w salonach. Za 133 tys. zł można mieć hybrydę o mocy 210 KM
SUV z „super hybrydą” za 98 900 zł. Takimi ofertami BYD wyprzedził BAIC-a, Chery i JaecooPierwszy z samochodów został zmodyfikowany w taki sposób, aby mógł służyć jako ciągnik siodłowy. Przebudowa karoserii, wykonanie dodatkowych wzmocnień i montaż siodła nie są natomiast jedynymi zmianami.

Seryjny Volkswagen T1 napędzany jest chłodzonym powietrzem bokserem o mocy około 30-40 koni mechanicznych. Właściciel uznał, że będzie to trochę za mało.
Między osiami zamontowano zatem dużo młodszy, 2.0 litrowy silnik benzynowy prosto z Audi S3 i automatyczną skrzynię biegów. Teraz kierowca ma do dyspozycji aż 300 koni mechanicznych.

W skład zestawu wchodzi oczywiście również naczepa. Jest to kamping zrobiony z drugiego egzemplarza Volkswagena Transportera T1. Całość robi naprawdę ogromne wrażenie.
Oba pojazdy są w niemal idealnym stanie i z pewnością posłużą jeszcze długo nowemu nabywcy. Zestaw jest bowiem wystawiony na sprzedaż na brytyjskim portalu aukcyjnym.

Aktualnie pojawiło się dwóch chętnych i licytacja stanęła na kwocie 18 000 funtów, czyli około 95 000 złotych. Nie osiągnięto jeszcze natomiast ceny minimalnej.
Aukcja kończy się 29 września 2023 roku, więc z pewnością przybędzie chętnych do zakupu tak wyjątkowego projektu. Jesteśmy bardzo ciekawi jaką kwotę uda się osiągnąć.



