Ogromna powódź na trasie S8 w Warszawie, a samochody elektryczne sobie radzą. Czy to jest bezpieczne? (wideo)

Osoby podróżujące aktualnie w kierunku Warszawy powinny postarać się omijać trasę S8. Fragment pomiędzy wiaduktem przy ul. Mickiewicza a Wybrzeżem Gdyńskim jest kompletnie zablokowany. Stało się tak ze względu na bardzo obfite opady deszczu. System odprowadzania wody nie działa odpowiednio sprawnie i cała szerokość jezdni pokryta jest wodą.

Niektórzy kierowcy próbują powoli przemieszczać się do przodu, ale nie jest to najlepszy pomysł. Szczególnie, gdy poruszamy się samochodem spalinowym. Na miejscu pracuje policja, która stara się wyznaczać objazdy. Mamy nadzieję, że wkrótce sytuacja ulegnie poprawie i kierowcy będą w stanie kontynuować jazdę. Paraliż jest naprawdę poważny.

Dużo pewniej w tej sytuacji mogą się czuć właściciele aut elektrycznych. Przejeżdżanie przez głęboką wodę nie jest problemem dla samochodów elektrycznych. Jednak mimo że silniki elektryczne nie zasysają wody, elektryczność w połączeniu z wodą budzi pewne obawy. Warto wiedzieć, że systemy bezpieczeństwa w samochodzie elektrycznym chronią przed zwarciem lub iskrzeniem. Gdy komputer wykryje wodę, natychmiast wyłącza samochód. Elon Musk już kiedyś uspokoił kierowców Tesli, że „auto w przyszłości może działać jak łódź”. Wiele zależy od szczelności, która może zostać naruszona np. po kolizji.

Teoretycznie więc przejazd przez wodę powinien być bezpieczny, ale w praktyce wystarczy, że jakiś element jest nieprawidłowo spasowany i narażamy się na porażenie prądem. Zdecydowanie nie zalecamy kierowcom samochodów elektrycznych testowania w ten sposób swoich pojazdów. Skutki uboczne mogą być inne, jak np. późniejsza korozja baterii. Cała reszta samochodu elektrycznego – podobnie jak w przypadku auta spalinowego – również jest narażona na uszkodzenia. Wszystko zależy od głębokości brodzenia.

W elektrykach nie ma dolotu powietrza, przez który ciecz mogłaby się dostać do cylindrów. Wielokrotnie widzieliśmy już nagrania, na których elektryki bez problemu pokonują tego typu przeszkody. Jednemu z kierowców Tesli udało się użyć swojego auta jak motorówki. Wysoki pióropusz wodny wydobywający się z obracających się kół robi niezłe wrażenie.

Oto skutki ulewy z nocy 19/20 sierpnia 2024 roku:

A tak to wyglądało pod koniec sierpnia 2023 roku:

Tak radzi sobie Porsche Taycan:

A tak Tesla Model 3:

Korki w okolicy trasy S8 mają obecnie nawet kilkanaście kilometrów długości. Zalecamy więc w miarę możliwości omijanie tego fragmentu Warszawy.

Warszawa S8 korek
Warszawa S8 korek

Warunki pogodowe niestety nie są dla nas w ostatnich dniach łaskawe. Jak nie ulewne opady deszczu, to z nieba zaczyna padać potężny grad. Nie jest to wymarzona aura na ostatnie dni wakacji.

Alarm policji ogłoszony po ulewie w 2024 roku:

Ostrzeżenie policji z 2023 roku: