Seryjne BMW M8 Competition oferuje genialne osiągi i świetną stylistykę. Szczególnie w wydaniu Gran Coupe może się podobać i dzięki dodatkowej parze drzwi staje się nieco bardziej praktyczne. Jak oczywiście wiadomo, nie wszystkim wystarczy posiadanie standardowego auta, a moc 625 koni mechanicznych z czasem może się wydawać niewystarczająca. Na szczęście, jest taka firma jak G-Power.

Na załączonych zdjęciach zobaczysz egzemplarz, który już dawno zapomniał co to znaczy mieć „tylko” 625 koni. Obecnie kierowca ma do dyspozycji dużo więcej.
Zobacz również
Po 13 godzinach jazdy w nocy postawiłem ją pod salonem Omody i wsiadłem do Lexusa NX. Wtedy zrozumiałem, jak dobry jest ten SUV
Bagażnikiem przewyższa Kię Stonic, a z automatem potaniał do 74 tys. zł. Spalanie? 5,1 l/100 km
Ten SUV Hyundaia już kosztuje 78 900 zł, ale wkrótce może być jeszcze tańszy. Warto chwilę poczekaćTunerowi udało się osiągnąć moc 900 koni mechanicznych, oraz moment obrotowy wynoszący 1050 niutonometrów. Liczby robią ogromne wrażenie i jesteśmy ciekawi jak to wpłynęło na osiągi.

Niestety, tuner nie pochwalił się cyferkami w tej kwestii. Przypomnimy tylko, że seryjne M8 Competition Gran Coupe przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,2 sekundy i może pędzić nawet 305 km/h.
Oprócz zmian pod maską, G-Power zastosował delikatny pakiet stylistyczny. Nowa maska i spojler na klapie bagażnika zdradzają, że „coś tu się święci”.



