Hamownia nie wytrzymała: wystarczyło, że kierowca Mitsubishi EVO wcisnął gaz (wideo)

Mitsubishi Lancer Evolution bez wątpienia należy do grupy piekielnie szybkich samochodów. Ten konkretny egzemplarz kultowego EVO generuje podobno tylko 450 koni mechanicznych (oczywiście po wykonaniu stosownych modyfikacji), co w dzisiejszej motoryzacji nie jest wynikiem kosmicznym, ale bardzo dobrym. Podobną mocą dysponuje wiele współczesnych modeli samochodów, w tym pierwszy w historii Volkswagen Touareg R. 450 koni mechanicznych wydaje się być jednak kosmiczną wartością dla hamowni, do której udał się właściciel Mitsubishi, aby sprawdzić osiągi swojego samochodu.

Zaraz po rozpoczęciu pomiarów i wciśnięciu przez kierowcę gazu w podłogę, hamownia nie wytrzymała napięcia i Lancer Evolution po prostu zsunął się na lewą stronę powodując straty na kilkanaście tysięcy złotych. W Mitsubishi kilka elementów również będzie wymagało naprawy lub wymiany.

> BMW M5 tak głośne, że aż przerażające: łańcuchy ledwo go utrzymały, co za potwór (wideo)

Historia Mitsubishi Lancera Evolution rozpoczęła się w 1992 roku, gdy zaprezentowano model pierwszej generacji. Na załączonym materiale filmowy mamy do czynienia z ósmą generacją modelu, która powstawała wyłącznie w Japonii w latach 2003-2005. Najmocniejsza seryjna wersja generuje 411 koni mechanicznych i umożliwia przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 3,8 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 282 km/h.