Od 1964 roku Ford Mustang jeszcze nigdy nie był oferowany jako model czterodrzwiowy. Może pora to zmienić? – pomyśleli graficy SRK Design i przygotowali wizję czterodrzwiowego Mustanga.
Nie można zaprzeczyć, że czterodrzwiowa wersja Forda Mustanga wygląda na zdjęciu bardzo dobrze. Przyznają to nawet najwięksi fani marki. Korzyścią przemawiającą za Mustangiem w tej nietypowej wersji byłaby nieporównywalnie lepsza praktyczność. Na chwilę obecną zainteresowani limuzyną od Forda mogą wybrać tylko Mondeo, które od kilku lat dostępne jest również w ekskluzywnej wersji Vignale. Jesteśmy pewni, że czterodrzwiowy Mustang mógłby poważnie namieszać na rynku limuzyn.
Zobacz również
Potaniał o 48 020 zł i ma hybrydę z silnikiem 2.5 l. Bagażnik? Większy niż w Hyundaiu Tucsonie
Dzięki rabatowi 43 250 zł kosztuje niecałe 114 tys. zł. Silnik 1.5 i spalanie na poziomie 5 l czynią z niego świetną alternatywę dla kombi Toyoty
Japońskie kombi za 107 900 zł stoi w salonie od 2024 roku. 3,6 l na 100 km w trasie to jego realne spalanieWprowadzenie takiego modelu do sprzedaży wydaje się jednak mało prawdopodobne. Ford w ostatnich miesiącach stawia na to, co się sprzedaje, czyli SUV-y i crossovery – najlepiej w formie pojazdów elektrycznych.
> Ford Mustang Mach-E – nie mogą wyrobić z produkcją
Nie ma jednak mowy o ewentualnym zatraceniu legendarnego charakteru Mustanga. Jeśli mielibyśmy pójść w tę stronę, to już wprowadzenie Mustanga Mach-E byłoby potraktowane przez fanów jako zbrodnia. Tymczasem podwyższany Mustang sprzedaje się znakomicie, do tego stopnia, że niektóre źródła informują o zawieszeniu przyjmowania zamówień. Może przyszedł odpowiedni czas na spróbowanie z limuzyną? Może być elektryczna.

Rendering: SRK Designs



