Elektrycznego Mustanga Mach-E zarezerwowało już ponad 32.000 osób: Ford może nie wyrobić z produkcją

Nie minęły nawet dwa miesiące od wprowadzenia do oferty Forda Mustanga Mach-E, a lista rezerwacyjna na ten model składa się z ponad 32.000 poważnie zainteresowanych. Takie dane ujawniło forum Mach-E Club, na którym jeden z członków śledził i zapisywał wszystkie potencjalne zamówienie opierając się na numerach rezerwacji, dat oraz identyfikacji użytkowników.

Zamówienia napływają z całego świata, nie tylko ze Stanów Zjednoczonych. Ford ogłosił wcześniej, że przygotowuje się do wyprodukowania 50.000 egzemplarzy Mustanga Mach-E w pierwszym roku produkcji, co stanowi obecnie wyczerpanie 2/3 zasobów na 2020 rok, który dopiero na dobre się rozpoczął. Jeśli tak dalej pójdzie i Ford nie poczyni kroków w celu zwiększenia produkcji samochodu, może dojść do sytuacji podobnej jak w przypadku Suzuki Jimny. Popyt na małą japońską terenówkę jest tak duży, że klienci oczekują na swoje skonfigurowane egzemplarze wiele miesięcy.

Oczywiście istnieje wielka różnica między rezerwacją a zakupem, ale np. w przypadku Tesli Model 3 procent rezygnacji po rezerwacji wynosi od 12% do 23%. Ford spodziewa się tego samego.

Ford Mustang Mach-E to całkowicie elektryczny SUV wyposażony standardowo w akumulator o pojemności 75,7 kWh lub opcjonalnie w baterię 98,8 kWh. Ford zapowiada zasięg wynoszący nawet 600 kilometrów, natomiast całkowita moc napędu 4×4 wynosi 337 KM i 565 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Warto dodać, że Ford oferuje również wersję o mocy 465 KM i 830 Nm. Taki wariant podobno osiąga pierwszą setkę w czasie poniżej 5 sekund. Czas ładowania baterii od wartości 10% do 80% może trwać poniżej 40 minut.

Ile kosztuje Ford Mustang Mach-E na polskim rynku? Polski importer nie ujawnił cen, ale cena w USA startuje od niespełna 44.000 dolarów.