Nowy Volkswagen Passat B8 2015 oficjalnie

Volkswagen opublikował galerię zdjęć najnowszej odmiany Volkswagena Passata. Pomimo tego, że rozstaw osi zwiększył się o 79mm, całe auto wydłużyło się jedynie o 2mm. Nowy Passat jest również o 12mm szerszy od poprzednika oraz o 14mm niższy. W bagażniku wersji Variant zmieścimy teraz aż 650 litrów bagażu, czyli aż o 47 więcej niż było to możliwe teraz. Bagażnik sedana również się zwiększył, ale 'tylko' o 21 litrów (586 litrów).

Pod maską jednego z najpopularniejszych sedanów na świecie będzie można znaleźć silniki benzynowe o pojemności 1,4 litra(TSI) i o mocy 125 lub 150 KM, 1,8 TSI o mocy 180 KM oraz 2,0TSI w wariancie 220 oraz 280-konnym. Dla wielbicieli motorów wysokoprężnych producent przygotował gamę 4 silników: 120-konne 1,6TDI oraz 2,0TDI o mocy 150, 190 lub 240 KM. W ofercie pojawi się również 211-konna hybryda z opcją ładowania z gniazdka, której zasięg ma wynosić około 1000km, z czego 50 km będziemy w stanie przejechać wykorzystując tylko moc silnika elektrycznego.

Jeśli chodzi o wyposażenie, nowego Passata będzie można wyposażyć w reflektory LED, zegary podobne do tych znanych z nowego Audi TT, Head-up display oraz oczywiście pełną gamę asystentów kierowcy.

8 komentarzy do wpisu „Nowy Volkswagen Passat B8 2015 oficjalnie”

  1. Zawsze na czasie! Idzie ramię w ramię z globalnymi trendami. Wyraźnie i tym razem nie pozwoli zostawić się w tyle konkurencji z segmentu. 🙂

    • Też tak sądzę. 😉
      Ciekawe, jak wypowiedzieliby się w temacie producent czy eksperci. Jeżeli o mnie chodzi, to mam wrażenie, że jest jeszcze za wcześnie, by jest standaryzować. Tym mocniej, że pomysł nie przyjmuje się odruchowo u innych, rozstrzał wariantów i cen – jak to w przypadku flagowych modeli „VW” – będzie zapewne ogromny, a kosztów nikt sam z siebie na własne barki nie wrzuci. 🙂

  2. Przy nowej Maździe 6 nadal wygląda ubogo, choćby nie wiem jak wspaniały miałby być ten Passat to wybrałbym Mazdę.
    Mazda jest perfekcyjna i można na nią patrzeć godzinami a po spojrzeniu na nowego Passata pierwsze co nasuwa się na myśl to „gdzieś już to widziałem”

    • ale chyba nie w środku. Całe wnętrze w raz z systemami pokładowymi, fotelami i materiałami jest lata przed mazdą.

      do tego jest naprawdę mocny diesel i porządna skrzynia automatyczna. anie jakieś skyactive, ktore (wg mazdy) jest połączeniem bezstopniowej CVT i 2 sprzegłowej DSG. a tak naprawde to zwykły automat, który niestery zabiera duzo pary z dostępnych 175 koni.

      • Tak w Maździe jest zwykły automat ale sprawuje się rewelacyjnie, pracuje bardzo płynnie i niezwykle szybko, w każdym teście tą skrzynie chwalą, a jeśli chodzi o DSG to dziękuje ale jak mam cały czas oddawać auto do serwisu bo się skrzynia sypie to mam to gdzieś. Poczytaj sobie jak delikatną skrzynią jest DSG, a w Maździe jest zwykły automat który jeździ równie dobrze i nie będzie się sypać tak jak DSG.
        Co do wnętrza to mam inne zdanie. Mazda jest dla mnie w środku idealna, ma sporo fajnych rozwiązań i dobre, miękkie materiały. Spasowanie niektórych elementów mogłoby być trochę lepsze ale co ważne nawet po pociągnięciu nie wydają żadnych skrzypień, wiem, że Vw będzie lepiej wykonany ale dla mnie to wnętrze jest brzydkie, ta listwa wyglądająca jak przedłużony nawiew, i wszystko wyciosane jak od siekiery, nic ciekawego.
        Za to system multimedialny jest dużo lepszy niż ten w Maździe, właśnie tego mi w niej brakuje, poczekamy na lifting.

  3. Po prostu piękna linia nadwozia. Bez tych zderzaków które kończą się pod przednią szybą jak w Cytrynie Kaktusie…

Możliwość komentowania jest wyłączona.