Suzuki Swift 1.2 DualJet Hybrid [pierwsza jazda]

Ciekawy jestem czy o tym wiecie, ale Suzuki ma w swojej ofercie samochody z napędem hybrydowym. Niedawno mieliśmy okazję bliżej się z nimi zapoznać i dowiedzieć się kilku szczegółów na temat rozwiązania SHVS.

Skrót ten oznacza Smart Hybrid Vehicle by Suzuki, jednak od niedawna zaczęto stosować po prostu nazwę ‘Hybrid’. Jest to technologia typu ‘mild hybrid’, czyli tzw. miękka hybryda. Głównym elementem tego systemu są IGS oraz mały akumulator litowo-jonowy. IGS, czyli Integrated Starter Generator to alternator z funkcją prądnicy i silnika elektrycznego o mocy 1.9 kW.

Suzuki Swift 1.2 DualJet Hybrid

Uruchamia on silnik spalinowy za pomocą paska klinowego, oraz wspomaga go podczas ruszania z miejsca własnym momentem obrotowym, który wynosi do 50 Nm. Jest to chwila, w której zapotrzebowanie na benzynę jest spore, dlatego takie rozwiązanie pomaga w obniżeniu średniego spalania.

IGS jest zasilany z 12-woltowego akumulatora o pojemności 3 Ah. Waży on zaledwie 2,5 kilograma i jest umieszczony pod fotelem kierowcy, więc nie ma tu problemu z ograniczeniem powierzchni bagażowej czy większą masą własną pojazdu, jak to bywa w przypadku samochodów hybrydowych.

Suzuki Swift 1.2 DualJet Hybrid

System hybrydowy jest dostępny w modelach Baleno, Ignis oraz Swift w połączeniu z silnikiem 1.2 DualJet, 5-stopniowym manualem oraz napędem na przednią oś. W modelu Swift jest również opcja hybrydy opartej na silniku 1.0 BOOSTERJET.

Zdecydowanie się na hybrydową odmianę Suzuki pozwoli Wam zaoszczędzić średnio około 0,4 litra benzyny na każde 100 kilometrów, jak również ogranicza emisję CO2 do atmosfery. Wasz samochód będzie również automatycznie dużo lepiej wyposażony, ponieważ Hybrydowe Suzuki dostępne są wyłącznie w wersji Elegance.

Suzuki Swift 1.2 DualJet Hybrid

Za Swifta Hybrid z silnikiem 1.2 DualJet zapłacimy co najmniej 59 900 złotych, 10 000 złotych więcej należy dopłacić do modelu z silnikiem 1.0 BOOSTERJET. Hybrydowe Baleno to koszt minimum 65 900 złotych, natomiast najdroższą opcją jest model Ignis, za którego zapłacimy co najmniej 71 100 złotych.