Przejechał 165 kilometrów driftem

 

Wszyscy zapewne kojarzycie Toyotę GT86 czy Subaru BRZ. Są one znane ze świetnych właściwości jezdnych pomimo tego że są relatywnie tanie i nie mają pod maską zbyt dużej mocy. Jednym z egzemplarzy GT86 udało się pobić Rekord Guinessa w najdłuższym jednorazowym drifcie.

Toyota GT86

Dokonał tego południowoafrykański dziennikarz Jesse Adams, któremu udało się przejechać 1000 okrążeń okrągłego nawadnianego toru. Łączny dystans jaki pokonał to 102,5 mili, czyli około 165 kilometrów. Operacja trwała 5 godzin i 46 minut.

Do tej pory rekord należał do Niemca Haralda Mullera, który również za pomocą Toyoty GT86, pokonał 89 mil w drifcie (144 kilometry).

Toyota GT86

Aby przejazd był ważny tylne koła nie mogły ani na chwilę wyjść z poślizgu, ale kierowca mógł zmieniać kierunek jazdy. Auto, którym pobito rekord było seryjne, zamontowano mu tylko większy zbiornik paliwa.

Na każdym okrążeniu kierowca uzyskał średnią prędkość 29 km/h. Po przejechaniu 1000 okrążeń okazało się, że ostatnie 48 nie zostały uznane przez komisję. Zaliczono jedynie 952 okrążenia, ale poprzedni rekord został pobity już po przejechaniu okrążenia numer 800.

Toyota GT86

 

  • Kolejny rekord do kolejnego pobicia 😉 48 okrążeń, które nie zostało uznanych to sporo. Nie potrafię pojąć jak drift może nie być driftem.