Volkswagen Transporter T7 został właśnie oficjalnie zapowiedziany przez niemieckiego producenta. Siódma generacja tego auta uzupełni rodzinę modelową Bulli dołączając do Multivana i ID.Buzza.
Auto powstaje we współpracy z marką Ford, która już powoli wprowadza na rynek swój model Transit Custom. Miałem okazję przyjrzeć się temu autu z bliska i już za chwilę będziesz mógł poznać moje pierwsze wrażenia.
Zobacz również
Zabrałem hybrydowe Audi Q5 Sportback do Niemiec, żeby sprawdzić, czy po rozładowaniu baterii traci moc jak „chińczyk”. Takiego spalania się nie spodziewałem
77 700 zł to nowa cena za SUV-a dłuższego niż Nissan Qashqai. Za tyle dostajemy automat i silnik 1.5
Poliftowy Seat Ibiza stał się tańszy od chińskiego MG3. Ma prosty silnik MPI z bardzo dobrą opiniąTransporter T7 bez tajemnic
Klienci z Niemiec już od 14 grudnia 2023 roku mogą składać zamówienia na nowego Transportera. Auto pojawiło się w tamtejszym konfiguratorze, więc znamy wszystkie dane techniczne oraz ceny.

Na niemieckim rynku Volkswagen Transporter T7 dostępny jest w aż 14 wariantach. Cennik otwiera jednostka 2.0 TDI o mocy 110 koni mechanicznych połączona z 6-stopniową przekładnią manualną.
Za takiego Transportera trzeba w Niemczech zapłacić 43 768 euro, czyli według aktualnego kursu około 188 500 złotych. Jest to nieco więcej niż Ford Transit Custom z tym samym napędem, który startuje w Niemczech od 42 304 euro (182 300 zł).
Pod maską Volkswagena można znaleźć również 2.0 litrowe TDI o mocy 150 i 170 koni mechanicznych. W mocniejszych wariantach dostępna jest do wyboru 8-stopniowa przekładnia automatyczna i napęd na cztery koła 4MOTION.

Nowością jest hybryda typu plug-in, która bazuje na 4-cylindrowym silniku benzynowym o pojemności 2.5 litra. Kierowca ma do dyspozycji moc 232 koni mechanicznych i 320 niutonometrów.
Na pokładzie znajduje się bateria o pojemności 16.5 kWh netto. Oficjalnych danych dotyczących bezemisyjnego zasięgu jeszcze nie ma, ale możemy się spodziewać wartości około 80 kilometrów.
Auto może być zamówione w jednym z dwóch rozstawów osi: 3100 oraz 3500 milimetrów. Póki co nie ma informacji dotyczących w pełni elektrycznego wariantu eTransporter.

Najtańszy Transporter ze skrzynią automatyczną to wydatek 50 955 euro (219 500 zł), a z długim rozstawem osi – 46 850 euro (201 890 zł). Za hybrydę plug-in trzeba zapłacić w Niemczech 57 334 euro (247 000 zł) za krótki rozstaw i 58 339 euro (251 400 zł) za długi rozstaw osi.
Nowa generacja Volkswagena, w zależności od wariantu, oferuje przestrzeń ładunkową od 5,8 do 9 metrów sześciennych. Maksymalna ładowność to 1 300 kilogramów, a ciężar przyczepy to 2 800 kilogramów.
Jest też wersja osobowa
Oprócz w pełni użytkowej wersji Transporter, do oferty dołączy również osobowy wariant Caravelle. On również będzie dostępny w odmianie z napędem elektrycznym e-Caravelle.

Oficjalna premiera tego modelu odbędzie się w 2024 roku. Specyfikacje techniczne nie powinny się różnić w Polsce od tych z Niemczech, ale możemy odczuć pewne różnice w cenach.
Źródło: Volkswagen, motofilm.pl



