Współczesne samochody naszpikowane są elektroniką po brzegi. Zapewnia nam ona nie tylko mnóstwo funkcji zwiększających komfort, ale również poprawia bezpieczeństwo.
Niestety, niektórzy kierowcy, gdy nasłuchają się w salonie o liczbie systemów czuwających nad autem, stwierdzają że kompletnie nic im nie grozi. To bardzo złudne myślenie.
Zobacz również
Za 135 tys. zł trudno o bardziej zdolnego w terenie SUV-a, który jednocześnie pali 5,6 l i oferuje tak bogate wyposażenie
Wyglądem nie porywa, ale ma duży bagażnik i niezawodny silnik. Ten europejski SUV za 89 500 zł to dobra opcja na lata
Koreański kompakt z automatem za 99 990 zł. Jest dłuższy niż SUV tej samej marki za 125 tys. złFizyki nie da się oszukać, gdy przesadzimy z prędkością w pewnych warunkach. Żaden system nie będzie w stanie tak szybko zareagować i nas uchronić przed tragedią.
Jeśli przy okazji korzystamy ze zużytych opon niskiej jakości, wtedy możemy być przekonani, że prędzej czy później zdarzy się coś niedobrego. Ogumienie jest piekielnie ważnym komponentem, na którym nie wolno oszczędzać.
Przekonał się o tym bohater załączonego nagrania wideo. Kierowca Audi A5 Sportback zlekceważył warunki pogodowe, które panowały akurat nad autostradą A4.
Ulewny deszcz sprawił, że na asfalcie pojawiło się sporo wody. Właściciel niemieckiego auta nie miał zamiaru jednak odpuszczać i poruszał się z dość dużą prędkością.
Niestety, w pewnym momencie jego Audi wpadło w poślizg. Systemy bezpieczeństwa, ani tym bardziej kierowca, nie były w stanie uchronić auta przed kraksą.
Samochód zniosło na prawą stronę, tam uderzył on w barierki i wykonał kilka piruetów. Mamy nadzieję, że żadnemu z uczestników tego zdarzenia nic się nie stało.
Szczęście w nieszczęściu, że Audi nie trafiło w żaden inny pojazd, który znajdował się w tym momencie w pobliżu. Mogłoby się to skończyć dużo gorzej.



