BMW M3 Touring to naszym zdaniem obecnie jedna z ciekawszych opcji na rynku w tym segmencie. 510-konny silnik 3.0 R6 zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy.
Nie jest to oczywiście szczyt możliwości tego auta. Chętni mogą już powoli przebierać w kolejnych pakietach, które przygotowało już kilku tunerów.
Zobacz również
Japoński SUV za 113 990 zł znów zaczyna mieszać w głowach, a naprawdę długo tego nie robił. Pali 6,3 l z czterech cylindrów
Żaden elektryk w trasie nie dorówna spalinówce, ale ten naprawdę się stara. Na obniżkę ceny Mercedesa CLA warto poczekać
Z silnikiem 1.6 160 KM, 620-litrowym bagażnikiem i ceną 114 900 zł ten Hyundai ma aż za dużo sensu. LED-y i grzane fotele w cenie
Tym razem, swoją propozycję zaprezentował G-Power. Zmiany dotyczą nie tylko stylistyki, ale również komponentów znajdujących się pod maską.
Z zewnątrz od razu zauważysz karbonowe dokładki, nowe felgi i ciemne tylne lampy. Jest też nowa maska z dodatkowymi wlotami, która nieco przypomina tę znajdującą się w M4 CSL.


Klient może wybrać jeden z trzech poziomów zwiększenia mocy silnika. Podstawowy oferuje przyrost do 620 koni mechanicznych, a kolejny do 670 koni mechanicznych.
Tak przyspiesza BMW M3 CS za 769 900 złotych. Limitowany sedan szybszy, niż deklarują (wideo)
Na szczycie oferty znajduje się pakiet, dzięki któremu kierowca otrzymuje aż 720 koni mechanicznych oraz 849 niutonometrów. Oprócz prędkości maksymalnej na poziomie 320 km/h, tuner nie pochwalił się niestety pozostałymi osiągami po modyfikacjach.



