W 2022 roku, dział BMW M obchodził swoje 50-te urodziny. Z tej okazji, przygotowano dla fanów marki mnóstwo ciekawostek, w tym kilka nowych modeli, które wpadły do oferty. Jednym z najbardziej emocjonujących aut jest z pewnością BMW 3.0 CSL. Limitowane do zaledwie 50 egzemplarzy auto bazuje na BMW M4 Competition G82.

Stylistycznie dość znacznie się od niego różni, gdyż zastosowano tu elementy, które mają nawiązywać do klasycznego BMW 3.0 CSL E9. Efekt końcowy jest naprawdę imponujący.
Zobacz również
Japoński SUV za 113 990 zł znów zaczyna mieszać w głowach, a naprawdę długo tego nie robił. Pali 6,3 l z czterech cylindrów
Żaden elektryk w trasie nie dorówna spalinówce, ale ten naprawdę się stara. Na obniżkę ceny Mercedesa CLA warto poczekać
Z silnikiem 1.6 160 KM, 620-litrowym bagażnikiem i ceną 114 900 zł ten Hyundai ma aż za dużo sensu. LED-y i grzane fotele w ceniePod maską pracuje silnik R6 o pojemności 3.0 litrów, który generuje moc 560 koni mechanicznych. Jest ona przekazywana na tylną oś za pomocą ręcznej skrzyni biegów.


BMW 3.0 CSL jest oficjalnie najdroższym nowym modelem w historii marki. Cena sięga kosmicznych 800 000 euro netto, czyli około 5 milionów złotych po dodaniu wszelkich podatków.
Producent opublikował obszerną galerię prezentującą proces budowy tego modelu. Oddelegowano do tego 30 osób, które ręcznie zajmują się montażem BMW 3.0 CSL.

Proces ten trwa około dwóch tygodni, z czego dużą część zajmuje ręczne malowanie elementów karoserii. Aby dopasować paski w kolorach M na poszczególnych elementach, trzeba używać lasera.
Źródło: BMW, motofilm.pl



