Lamborghini Countach LPI 800-4 oficjalnie. Tylko 112 szczęśliwców schowa go w garażu (wideo)

Lamborghini nareszcie odkryło karty. Oficjalnie zaprezentowało nową wizję Countacha, do której zapowiedzi ślinią się wszyscy miłośnicy motoryzacji od kilku dni.

Teraz już możemy z całą pewnością powiedzieć, oto Lamborghini Countach LPI 800-4. Współczesna interpretacja legendy bazująca na technologii z modeli Sian i Aventador.

2022 Lamborghini Countach LPI 800 4
2022 Lamborghini Countach LPI 800 4 tył

Twoje wnuki przeczytają o tym za 40 lat. Oto znalezione w stodole Lamborghini Sian (wideo)

Za napęd odpowiada tu zatem 6.5 litrowa jednostka benzynowa V12 połączona z układem miękkiej hybrydy. Łącznie generują one 814 koni mechanicznych, które przekazywane są na wszystkie cztery koła.

Nowy Countach jest równie szybki co Sian oraz najnowszy Aventador Ultimae. Prędkość maksymalna wynosi 355 km/h, przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 2.8 sekundy, a od 0 do 200 km/h tylko 8,6 sekundy.

2022 Lamborghini Countach LPI 800 4
2022 Lamborghini Countach LPI 800 4

Wygląd zewnętrzny nie jest już dla nikogo niespodzianką. Jego zdjęcia, które niedawno wyciekły do sieci, z pewnością widziałeś. Można zauważyć wiele nawiązań stylistycznych do legendarnego modelu, nam brakuje jedynie wielkiego skrzydła oraz otwieranych reflektorów.

Wewnątrz znajdziesz mix elementów z Aventadora oraz Siana. Z tego pierwszego skojarzysz kierownicę oraz fotele, drugi natomiast stał się dawcą boczków drzwiowych, deski rozdzielczej oraz konsoli centralnej z 8,4-calowym ekranem inforozrywki.

2022 Lamborghini Countach LPI 800 4
2022 Lamborghini Countach LPI 800 4 wnętrze

Co ciekawe, egzemplarz pokazany na prezentacji posiada dokładnie taką samą konfigurację kolorystyczną jak prywatny Countach LP400 S, którym jeździł sam Ferruccio Lamborghini. Oczywiście nie ma ograniczeń co do doboru barw podczas zamawiania swojego egzemplarza.

Dał dwa miliony za Aventadora Roadster. Dach przecieka, a serwis nie potrafi mu pomóc (wideo)

Tak jak już wspominaliśmy, produkcja ograniczona została do 112 egzemplarzy. Lamborghini nie podało oficjalnej ceny, ale podobno zaczyna się ona od 13 500 000 złotych. Pierwsze sztuki trafią do klientów w pierwszym kwartale 2022 roku.