3 razy (!) uniknął wypadku w ciągu 10 sekund: takiego opanowania jeszcze nie widziałeś (wideo)

Jeśli myślisz, że jesteś szczęściarzem, to co powiesz po obejrzeniu kilku sekund z życia tego kierowcy? Limit jego farta został wyczerpany. Twierdzenie, że kierowca i pasażer tego pojazdu mieli szczęście, to zdecydowanie za mało. Tu można mówić o mega szczęściu połączonym z cudem.

Nie dość, że obaj uniknęli czołowego zderzenia z osobówką, wpadli w poślizg i prawie wylądowali w rowie, to jeszcze na milimetry minęli nadjeżdżającego z naprzeciwka TIR-a.

> Tego wypadku byś nie uniknął, nawet przy zachowaniu odpowiedniej odległości od pojazdu poprzedzającego (wideo)

Warto zwrócić uwagę na niesamowite opanowanie kierowcy i pasażera. Cały czas byli spokojni i krzykiem nie powodowali nerwowej atmosfery. Ciężko powiedzieć, jakim samochodem podróżowali, ale biorąc pod uwagę prędkość niedostosowaną do warunków panujących na drodze, obstawiamy model z napędem na cztery koła, który w takich warunkach daje poczucie zdecydowanie większego bezpieczeństwa.