Mercedes CLA250 4Matic

W 2004 roku Mercedes wprowadził na rynek model CLS, co zapoczątkowało modę na czterodrzwiowe coupe. Zaledwie 9 lat później do salonów trafił mniejszy brat: CLA. Wygląda równie efektownie, jednak jego główną grupą docelową są kobiety oraz osoby młode.

Na nasz parking zawitało piękne czerwone CLA250 z napędem 4Matic. Gdy po raz pierwszy je zobaczyłem, zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Pakiet AMG obejmujący osiemnastocalowe alufelgi, agresywne zderzaki i lekko obniżone zawieszenie sprawiają, że Mercedes wygląda na dużo mocniejszego niż jest. Szyku dodają również smaczki w postaci kunsztownie zaprojektowanego grilla, składającego się z kilkudziesięciu ‘diamentów’, a także LED-owe światła tylne o niepowtarzalnym, dość agresywnym kształcie. Całokształt przykuwa uwagę na wszelkie możliwe sposoby. Nie raz spotkałem się z żywiołowymi reakcjami przechodniów lub innych kierowców, którzy podążali wzrokiem za czerwonym pociskiem. Dla laika Mercedes w takiej konfiguracji wygląda na dużo mocniejszego i droższego.

Co znajdziemy pod maską? Mamy tu do dyspozycji 2-litrową jednostkę benzynową o mocy 211 koni mechanicznych. Skrzynia 7G DCT o siedmiu przełożeniach napędza, poprzez sprzęgło Haldex, wszystkie cztery koła. W razie potrzeby nawet do 50% mocy przekazywane jest na tylną oś. Przyspieszenie do setki zajmuje około 6,5 sekundy i będziemy się tak rozpędzać aż osiągniemy 240 km/h. Silnikiem jestem zaskoczony bardzo pozytywnie, bowiem oferuje wystarczająco dobre osiągi, a jednocześnie nie wykazuje nadmiernego apetytu na benzynę. W trasie, jadąc delikatnie, jesteśmy w stanie zejść do około 6 litrów na setkę, w mieście będzie to o około 3 litry więcej. Oczywiście chcąc się zabawić wartości wzrosną, jednak nie aż tak drastycznie, jak mogłoby się zdawać. Dynamiczna jazda po mieście skutkuje spalaniem w okolicach 13 litrów.

Gorzej wygląda kwestia wspomnianej skrzyni biegów. Jest to przekładnia dwusprzęgłowa, która powinna zapewnić nam niezauważalne i szybkie zmiany biegów. Tak niestety nie jest. Podczas spokojnej jazdy problemu nie zauważymy, jednak gdy będziemy mieli ochotę na odrobinę szaleństwa, przekładnia nie do końca będzie miała ochotę z nami współpracować. Na wbicie kolejnego biegu musimy trochę poczekać, zdarza się też, że towarzyszy temu lekkie szarpnięcie. Moim zdaniem to chyba najsłabszy punkt tego auta.

Jednak to nie jedyna wada! Emblematy i stylistyka mówią, że to Mercedes. A z czym powinna kojarzyć się ta marka? Z jakością wykonania na pewno. Niestety nie w przypadku CLA. Oczywiście wiem, że to jest bliźniak segmentowy Klasy A, jednak skrzypiące, a wręcz piszczące pod naciskiem palca plastiki konsoli centralnej to chyba nie jest to, czego oczekujemy od samochodu niemieckiego producenta z wyższej półki. Sam środek CLA wygląda bardzo efektownie. Okrągłe nawiewy, świetnie leżąca w dłoniach kierownica, wygodne, nieźle trzymające fotele, skóra, alcantara, czerwona nić- wszystko prezentuje się genialnie. Kolejnym mankamentem jest miejsce na nogi oraz nad głową pasażerów tylnej kanapy. Mimo mojego niewielkiego wzrostu(173 cm) niezbyt przyjemnie spędziłem podróż z Gdańska do Warszawy siedząc z tyłu.

Ale… mimo wszystkich wymienionych wad, ze smutkiem oddawałem samochód producentowi. Przez kilka dni naszej znajomości zdążyłem się do niego przywiązać. Bez względu na niedopracowaną skrzynię biegów, czerpałem sporo przyjemności z jazdy. Dzięki napędowi 4Matic nie było problemem szybkie pokonywanie zakrętów, a także płynny start spod świateł. A gdyby jeszcze CLA wyposażono w opcjonalny sportowy układ wydechowy, wtedy Baby-Merc pokazałby swój drapieżny charakterek!

+ udana sylwetka
+ przemyślane detale
+ wygodne fotele
+ pewne prowadzenie

– niedopracowana skrzynia biegów
– skrzypiące plastiki wewnątrz

Dane Techniczne:

Napęd
Rodzaj silnika: benzynowy, turbodoładowany, R4
Pojemność: 1991 cm3
Oś napędzana: 4×4
Moc maksymalna: 211 KM / 5500 rpm
Maks. moment Obr: 350 Nm / 1200 rpm
Skrzynia biegów: 7-biegowa automatyczna

Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4 630 / 1 777 / 1 432 mm
Rozstaw osi: 2699 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 470
Masa własna: 1 430 kg

Dane eksploatacyjne
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 6,5 s
Prędkość maksymalna: 240 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 5,8 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 9,4 l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 7,5=6 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 50 litrów
Emisja CO2 [g/km]: 154

1 komentarz
  1. Miejmy nadzieję, że zidentyfikowane przez Was niedoskonałości to – nomen omen – przejaw “raczkowania” niemowlęcego w historii marki (tym bardziej baby) “Baby Merca”. Najtrudniejsze w końcu są debiuty. Także ze względu na wzmożone skupianie uwagi. 🙂
    Przedsmak przyszłej linii wyśmienity! 🙂

Komentowanie zostało wyłączone.