W środę 15 lipca o godzinie 8:00 Nissan oficjalnie zaprezentuje nowy model Ariya. Jak to jednak zwykle bywa, pierwsze zdjęcia w sieci pojawiły się już teraz. Elektryczny SUV japońskiej firmy jest plasowany między Qashqaiem i X-Trailem, natomiast fotografie przedstawiają wersję w 100% produkcyjną. Dla przypomnienia, koncept został pokazany na zeszłorocznym pokazie samochodowym w Tokio. Też jesteśmy zaskoczeni, że stylistom oraz inżynierom udało się zachować wiele elementów z modelu prototypowego.
Nissan Ariya będzie produkowany w fabryce firmy w Tochigi w Japonii. Według naszych informacji nadwozie mierzy 4,6 metra długości, 1,92 m szerokości oraz 1,63 m wysokości. Do tej pory nie wyciekły żadne parametry techniczne modelu, poza tym, że pierwszą setkę osiąga w czasie około 5 sekund. Dowiedzieliśmy się również, że zasięg elektryczny wynosi około 480 kilometrów, ale nie wiadomo czy jest zgodny ze standardami WLTP.
Zobacz również
SUV premium z Europy za 148 tys. zł zamiast 216 tys. zł. To tańszy konkurent Volvo XC60 w wersji Performance Line
BMW 330i xDrive tańsze o 69 500 zł. W tej sytuacji jest tylko 8,5 tys. zł droższe od ostatnio oferowanego 318i
Cupra Terramar z kolejną obniżką ceny. Bazowa wersja z dwoma pakietami tańsza o 37 624 zł


Nissan Ariya to globalny model Nissana, który najpierw będzie oferowany w Japonii, ale w połowie 2021 roku trafi również do europejskich salonów, w tym do Polski. Na razie jest za wcześnie, aby rozmawiać o cenach.





