Volvo V60 Polestar

Volvo V60 Polestar 2.0 Drive-E – bardzo mocne kombi [test]

Test Volvo S60 Polestar z 3.0 silnikiem R6 pamiętam jak dziś. Ta niebieska szwedzka wyścigówka była dokładnie taka, jak tego oczekiwałem. Mocna, piekielnie szybka i głośna, a przy tym komfortowa. Totalny absurd. Niestety, 3.0 l R6 nie jest już dostępne. To auto znalazło tylko kilka nabywców w całej Polsce i aby stać się jego właścicielem musisz poszukać na rynku wtórnym. Wątpię jednak, żeby którykolwiek z właścicieli zdecydował się sprzedać takiego rodzynka.

Obecnie S60/V60 Polestar dostępne jest tylko z 2.0 l czterocylindrową jednostką napędową o mocy 367 KM (+16 KM w porównaniu do 3.0 l R6). Od samego początku obawiałem się tego silnika. Teoretycznie, cztery cylindry nigdy nie dadzą tego, co potrafi dać sześć cylindrów. W końcu dane było mi to sprawdzić.

Ludzie kupują sportowe kombi, ponieważ potrzebują samochodu praktycznego. Nie chcą jednak rezygnować z radości, którą daje tylko sportowy model. Volvo V60 Polestar spełnia wszystkie wymagania praktycznego, sportowego kombi. Jest szybkie, nawet bardzo szybkie. Wygodnie przewiezie pięć osób i pomieści sporo bagaży. Prowadzi się zaskakująco dobrze i jest nieprawdopodobnie skuteczne. Napęd połączony z 8-biegową automatyczną przekładnią robi bardzo dobrą robotę. Skrzynia biegów błyskawicznie reaguje na polecenia. Do setki V60 Polestar przyspiesza w 4,8 s oraz osiąga prędkość maksymalną 250 km/h. Jestem jednak przekonany, że po zdjęciu blokady V-MAX wzrośnie przynajmniej o 20 km/h.

Jazda S60 z 3.0 l R6 była istną zabawa. Nawet nie wiecie, ile radości dawało gwałtowne przyspieszanie po drogach publicznych i obserwowanie ludzi, którzy poszukują w okolicy czerwonego Ferrari albo żółtego Lamborghini. V60 Polestar również jest typem nie rzucającego się w oczy chuligana. Volvo twierdzi, że nawet lepszym. Jest głośny, potrafi zaskoczyć nieświadomych pasażerów. Nie brzmi tak agresywnie, jak poprzednik, ale klapki w końcówkach układu wydechowego potrafią wydobyć z 2.0 l rasowy dźwięk. To, co najbardziej podoba mi się w modelach Polestar, jest brak jakichkolwiek przełączników/guzików, typu „Sport”. Inżynierowie postawili sprawę jasno. Jazda komfortowa w pozycji biegów „D”, albo głośna (wydech) i szybka zabawa po przesunięciu lewarka w stronę kierowcy. Bez zbędnych bajerów.

Volvo V60 Polestar perfekcyjnie spisuje się podczas pokonywania tras. Sztywno zestrojone zawieszenie i ogromne 20-calowe koła mogą powodować zaniepokojenie, ale w rzeczywistości nierówności na drogach nie robią na V60 Polestar specjalnego wrażenia. Przyjemność z prowadzenia czerpałem nie tylko podczas dynamicznej jazdy, ale również w czasie normalnego podróżowania. Układ kierowniczy posłusznie słucha poleceń kierowcy, natomiast pomimo 1.7 tonowej masy szybko pokonywane zakręty nie przyprawią o mdłości. Samochód ten nie zna takich pojęć jak „nie zdążę wyprzedzić”, „nie dogonię”, „złe warunki pogodowe”. Nawet podczas gwałtownych opadów śniegu kierowca czuje pewność i wysoką jakość prowadzenia.

A jak ze spalaniem? 2.0 l zużywa średnio około 10,5 l paliwa na 100 km. Gaz w podłodze oznacza wartości 17-18 l paliwa na 100 km, natomiast na trasie można zejść do 8 l paliwa na 100 km.

Ceny V60 Polestar startują od 292.000 złotych. Kilka gadżetów bez problemu podbije cenę do ponad 300.000 złotych. Jeśli chcesz stać się właścicielem jednego z egzemplarzy, radzę ci się śpieszyć. Producent przewidział tylko 1500 sztuk modelu dostępnego jako S60 i V60.

Volvo V60 Polestar konkuruje z BMW 340i xDrive i Mercedesem C450 AMG (obecnie C43 AMG, test możesz przeczytać tutaj). Ta platforma zadebiutowała w 2008 roku, a więc prawie 10 lat temu. W Volvo V60 Polestar nie znajdziesz zatem tak nowoczesnego systemu multimedialnego i technologii jak w samochodach niemieckiej konkurencji. Nie można jednak nic zarzucić pod względem komfortu foteli i materiałów wykończeniowych, choć czuć tutaj minione lata. Jestem jednak przekonany, że już po pierwszej przejażdżce nie będzie ciebie to w ogóle obchodzić.

Kilka danych technicznych: Silnik 1969 cm3, 367 KM, 470 Nm, zbiornik paliwa: 67 l, napęd AWD, emisja CO2: 119 g/km CO2, długość/szerokość/wysokość: 4628 mm/1865 mm/1484 mm, rozstaw osi: 2776 mm, masa własna: 1796 kg, ładowność: 570 kg, pojemność bagażnika: 430 l lub 1241 l po złożeniu tylnej kanapy

Volvo S60 Polestar – 508-konny Szwed, który kpi sobie z Niemców

Volvo S60 PolestarZaczęło się od niewinnych zdjęć szpiegowskich zakamuflowanego modelu… Dzisiaj już wiemy, że było to Volvo S60 Polestar, które generuje 508 KM i zostało wyprodukowane na razie w jednym egzemplarzu dla anonimowego klienta. Jest jednak płomyk nadziei, że model ten wejdzie do seryjnej produkcji.

S60 Polestar opiera się na S60 T6, którego mieliśmy okazję testować prawie dwa lata temu. Oba auta dzielą nawet ten sam silnik, choć w Polestarze został on mocno zmodyfikowano. Dzięki temu moc 3,0 l turbodoładowanej jednostki wzrosła z 304 KM do 508 KM i aż 575 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Volvo prezentuje pierwszy teaser S60 Polestar

Volvo S60 PolestarOto pierwsze wieści od producenta w sprawie nadchodzącego Volvo S60 Polestar. Wszystko zaczęło się od niedawno przyłapanego egzemplarza S60, który przykuł naszą uwagę ze względu na agresywną stylistykę nadwozia. Do tej pory opieraliśmy się wyłącznie na spekulacjach, ale dziś już wiemy, że było to Volvo S60 Polestar, które zadebiutuje 16 czerwca podczas wyścigu Gothenburg City Race.

Producent nie poinformował, co pojawi się pod maską S60 Polestar. Najszybsze obecnie S60 zasilane jest przez 3,0 l turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 304 KM, który pozwala na przyspieszenie do pierwszej setki w 6,1 s oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 250 km/h.