Polacy rozważają zamówienia przed premierą. Nowy SUV z Chin będzie większy niż Chery i Omoda
Nowy SUV Jaecoo jeszcze nie miał premiery, a już wzbudza duże zainteresowanie. Wiele osób deklaruje gotowość do złożenia zamówienia od razu po debiucie.
Nowy SUV Jaecoo jeszcze nie miał premiery, a już wzbudza duże zainteresowanie. Wiele osób deklaruje gotowość do złożenia zamówienia od razu po debiucie.
Jeden z najbardziej atrakcyjnych wizualnie SUV-ów ponownie został przeceniony. Dziś da się nim wyjechać z salonu nawet za mniej niż 120 tys. zł.
Volkswagen szybko reaguje na coraz ostrzejszą konkurencję w segmencie SUV-ów. Nowy T-Roc, który dopiero co trafił do salonów, już jest oferowany z dużą obniżką ceny i w konfiguracji, której chińska konkurencja nie może ignorować.
Dealerzy wyraźnie obniżają ceny poprzedniej generacji Citroena C5 Aircross. To jedna z ostatnich okazji, by kupić rodzinnego SUV-a z oszczędnym dieslem, którego nie oferuje już ani nowy model, ani konkurencja z Chin.
Nie jest najszybszy, nie jest też najtańszy w swojej klasie, ale ma coś, czego coraz częściej brakuje konkurentom. Subaru Forester stawia na wydajny napęd 4×4.
To nie silnik ani wyposażenie są tu największym problemem. Decydują zapisy, które sprawiają, że nawet ciekawa oferta przestaje wyglądać przekonująco.
Nie każdy chce chińskie auto i nie każdy szuka najnowszych technologii. Czasem liczy się po prostu dobra cena, przestrzeń i sprawdzony silnik. Ten koreański SUV właśnie potaniał do poziomu, który może przekonać wielu kierowców.
Nowa marka bez salonów w Polsce sprawdza, czy jej samochody mają szansę na naszym rynku. Przedstawiciele jeżdżą po kraju, spotykają się z dealerami i klientami i pokazują SUV-a z 10-letnią gwarancją. Wcale nie są z Chin.
Nowa propozycja od BYD kosztuje niewiele więcej niż hitowe Chery Tiggo 4 w wersji Prestige, a na trasie ma jedną ogromną przewagę. Dla wielu kierowców może to być argument decydujący.
Dacia odpowiada na ofensywę chińskich marek i mocno tnie ceny. Najbogatsza wersja Dustera z pełną hybrydą o mocy 155 KM kosztuje teraz 104 800 zł, a przy finansowaniu producenta można zapłacić jeszcze mniej.
Choć wielu kierowców czeka na zapowiadanego „mini Land Cruisera”, na rynku jest już niewielka terenówka z napędem 4×4, która rzeczywiście radzi sobie poza asfaltem. Co więcej, limitowana edycja została właśnie przeceniona o 10 500 zł.
Chińskie marki przyzwyczaiły klientów do bogatego wyposażenia i agresywnych cen. Omoda wydaje się zmieniać ten kurs. W 2026 roku tnie wyposażenie, wraca do wyższych cen i w praktyce kieruje klientów w stronę hybrydy.
Duży rabat sprawia, że Hyundai Kona kosztuje o dokładnie 12 300 zł mniej niż Toyota Yaris Cross. Do tego oferuje większy bagażnik i bogate wyposażenie już w podstawowej wersji.
Citroen C4 w hybrydzie z automatem kusi ceną 91 tys. zł i niskim spalaniem. Jedyny zgrzyt to mały bagażnik, ale da się to łatwo i tanio obejść.
Nowego Citroena C5 Aircrossa jeszcze nie nie widać na polskich drogach, a już staniał. Topowa wersja z matrixami i kamerą 360 kosztuje po rabacie tylko 10 tys. zł więcej niż „baza”.
BYD wyraźnie obniżyło cenę swojego rodzinnego SUV-a z napędem hybrydowym typu plug-in. Model, który zużywa średnio 5,6 l paliwa, potaniał o ponad 27 tys. zł. Dla Volkswagena Tiguana oznacza to kolejne problemy w walce o klientów.
Dacia Bigster wyraźnie tanieje u dealerów. To już nie są symboliczne obniżki, lecz realna zmiana w cenniku, która sprawia, że duży SUV rumuńskiej marki staje się znacznie bardziej konkurencyjny.
Fiat 600 po ogromnych rabatach stał się jedną z najciekawszych ofert w segmencie. Ma większy prześwit niż Jaecoo 7, oszczędny napęd i niezłe wyposażenie już w podstawowej wersji.
Duży, wolnossący silnik, klasyczna hybryda i wyraźnie obniżona cena mają przekonać klientów, że europejski producent wciąż ma czym konkurować z nowymi markami z Azji.
Nowy samochód z pełnym wyposażeniem i ogromnym bagażnikiem, który mimo to przez lata nie znalazł kupca. Ten chiński SUV w teorii ma wszystko, a jednak skutecznie odstrasza klientów.