Zapomniana marka przypomina się SUV-em na śnieg. Tańszy niż Jaecoo 7 SH, a ma 22 cm prześwitu i silnik 2.0 l
Gdy robi się zimno i coraz trudniej o przyczepność, wielu kierowców zaczyna żałować, że jednak nie dopłaciło do napędu na cztery koła. Subaru przypomina, że takie auto wcale nie musi kosztować fortuny. To jest tańsze od „super chińskiej hybrydy”.