Zmienili nazwę, ludzie się zniechęcili, a mocny SUV „Made in Korea” ma teraz chińską cenę. Nie ma powodów do obaw
Gdy jakaś marka zmienia nazwę, ludzie odczuwają pewną niepewność, czy warto brać auto „ze starym logo”. Tak zrobił SsangYong.
Gdy jakaś marka zmienia nazwę, ludzie odczuwają pewną niepewność, czy warto brać auto „ze starym logo”. Tak zrobił SsangYong.
Zachwycamy się niskimi cenami chińskich samochodów, a zapominamy o markach, które od lat są obecne w Polsce. Oto najtańszy SUV SsangYonga.
Oto nowy SsangYong Actyon 2024, który na rodzimym rynku kosztuje 96 tys. zł. Jego najsłabszym punktem jest silnik.
Jeśli jeździsz jednym z tych samochodów, możesz spodziewać się zawiadomienia o jego przekazaniu na wypadek mobilizacji.
SsangYong Torres z silnikiem 1.5 i napędem na cztery koła jest dynamiczny. Szkoda jednak, że ma mały bak i dużo pali.
Nowy elektryczny SUV trafia na polski rynek. Ssangyong Torres EVX oferuje bardzo szybkie ładowanie a jego cena startuje od 189 900 złotych.