115-konny kompakt Seata nie rzuca się w oczy. Za 92 tys. zł daje jednak naprawdę dużo i nie chodzi tylko o wyposażenie
Za około 90 tys. zł da się kupić nowy samochód znanej marki. W tym przypadku wyposażenie to nie jedyny argument.
Za około 90 tys. zł da się kupić nowy samochód znanej marki. W tym przypadku wyposażenie to nie jedyny argument.
Seat doskonale odnajduje się w czasach napływu chińskich marek na polski rynek. Fabrycznie nowy Leon z rocznika 2026 kosztuje dziś mniej niż 100 tys. zł, a lista wyposażenia wygląda przy tym bardzo sensownie.
To kombi jest dziś bardzo dobrą propozycją dla rodzin, które planują wydać na samochód maksymalnie 100 tys. zł. Przy takim budżecie zostanie jeszcze trochę pieniędzy na wakacje.
Segment kombi dziś wyraźnie ginie w cieniu SUV-ów, zwłaszcza tych z Chin. A szkoda, bo wciąż ma sporo do zaoferowania. Seat sprzedaje Leona Sportstourera z rocznika 2025 za 96 900 zł, podczas gdy w cenniku na 2026 rok ten sam samochód kosztuje już 115 100 zł.
Seat podobnie jak Citroen czy Dacia coraz śmielej rywalizuje z chińskimi markami także ceną. W ofercie ma praktyczne auto z prawie dwukrotnie większym bagażnikiem niż Omoda 5 Hybrid, kosztujące niemal tyle samo i wyposażone w automat. Zużywa też tyle samo paliwa.
Nowy SEAT Leon wkroczy do gry z pełnoprawną hybrydą samodoładowującą się (HEV), stając się bezpośrednim rywalem Toyoty Corolli. Model ma duże szansę odmienić pozycję marki w segmencie kompaktów.
Mało kto dziś myśli o zakupie kombi, a już tym bardziej mocnego kombi. I to moim zdaniem błąd. Seat Leon Cupra ST to świetny wybór.
Dasz wiarę, że Seat Leon ma już 25 lat? Z tej okazji Hiszpanie przygotowali odświeżony model na 2025 rok, który zbliżył go do ideału.
Polacy obawiali się zakupu Seata z powodu możliwych trudności z serwisowaniem i spadkiem wartości, gdyby marka opuściła rynek.
Hiszpańska marka SEAT zapowiada sporo nowości, które wjadą do salonów w ciągu najbliższych miesięcy. Cupra wybiera się na podbój Ameryki.