Rodzinny SUV z 4×4 i opinią „auta nie do zajechania” stał się pierwszą alternatywą dla wycofanej Toyoty Highlander. A do tego jest tańszy o 40 tys. zł
Wielu kierowców zakłada, że jeśli duży niezawodny SUV, to tylko Highlander. Dlatego sporo osób jest w szoku, gdy odkrywa, że nowej sztuki nie da się już zamówić. Mało kto jednak wie, że istnieje równie solidny „zamiennik”, większy i jednocześnie sporo tańszy.