Ekipa Top Gear szuka nowego Stiga

stig farm gloNiektórzy twierdzą, że Stig przyszedł na świat w pędzącym autobusie podczas kręcenia filmu ”Speed”. Według innych urodził się w Mini Cooperze S podczas ostatniego odcinka Rajdu Monte Carlo. Jedno jest pewne – po zrzuceniu kasku przez dotychczasowego Stiga ekipa Top Gear musiała znaleźć jego następcę.

Clarkson, Hammond i May zdołali już przyzwyczaić nas do nietypowych rzeczy, więc i tym razem nie bądźmy zdziwieni. Prezenterzy wybrali się na wieś, gdzie odwiedzili gospodarstwo rolne specjalizujące się w hodowli… Stigów! Z całym szacunkiem dla ekologów mamy tylko nadzieje, że nie była to farma ekologiczna i nowy Stig nadal będzie pożerać kolejne okrążenia toru, a nie toczyć się w Mitsubishi i-MiEV.

Jeremy, Richard i James opowiadają o swojej „pracy” w Top Gear

topgearop gloTej trójki chyba nie nie trzeba przedstawiać. Tym razem opowiadają o swojej pracy – najbardziej przerażających momentach, nienawiści do siebie czy najlepszych wspólnie spędzonych chwilach. Jedno jest pewne – można im tylko zazdrościć wspomnień na starość.

Wszystkie gwiazdy znane z filmów mogą się schować. Nie chodzi tutaj tylko o to, że jeżdżą cały czas najlepszymi samochodami, ale też o przygody, takie jak zdobywanie bieguna północnego samochodem, wyprawa przez Afrykę czy zabawa w motocyklistów w Wietnamie. Warto obejrzeć ich opinie na temat swojej pracy. Zazdrościmy? Myślę, że jak najbardziej.

„Trio” Top Gear napotkane w… Izraelu [FOT]

img20101019130115 gloChyba każdy motomaniak wie, że Top Gear jest w trakcie kręcenia nowego, szesnastego już sezonu swojego show. Najpierw słyszeliśmy o ich obecności w USA trzema superautami.  Teraz dochodzą do nas informacje, że sławna trójka zawitała w Izraelu. Nie w celu szaleństw najdroższymi samochodami, ale budżetowymi roadsterami. Jeremy Clarkson – Mazda MX-5, Richard Hammond – Fiat Barchetta i James May – BMW Z3.

Na pewno nie jest to ich prywatny wyjazd, ponieważ towarzyszyła im cała ekipa filmowa. Brak na razie oczywiście informacji, co do zadań, jakie otrzymają. Choć z drugiej strony to i lepiej – nie chciałbym sobie psuć przyjemności z oglądania nowej serii.

Top Gear przyłapany na nagrywaniu do nowej serii!

500gx jeremy clarkson gloJako, że jestem wielkim fanem Top Gear’a, obok takiej wiadomości nie mogłem przejść obojętnie. Trzej panowie zostali przyłapani na kręceniu zdjęć do nowej, szesnastej już serii Top Gear. Towarzyszyły im trzy wspaniałe auta. Bez trudu można było dopasować do nich kierowców. W Mercedesie SLS AMG – Jeremy Clarkson (ostatnio na oficjalnej stronie BBC wyznawał miłość do tego samochodu), Ferrari 458 Italia – James May (jest według niego o niebo lepsze od posiadanego F430) i Porsche 911 GT3 – Richard Hammond (wielki fan marki Porsche).

„James, daje ci słowo, że nie będę nim jeździł szybko”, czyli starcie 458 Itali i F430 Jamesa

tg458italia gloOstatni odcinek 15 serii Top Gear to niespodzianka w postaci m.in., testu Ferrari 458 Italia. Któż inny, jak nie pan Clarkson potrafi tak dobrze przetestować sportowe auto?

Jeremy, w celu podkreślenia faktu, jak duży postęp poczyniło Ferrari w stosunku do poprzedniego modelu F430, pożyczył F430-kę od Jamesa Maya. Według Clarksona, auto brzmi jak ryk niedźwiedzia, płonącego niedźwiedzia – wymienił jednak też kilka wad. Zapraszamy do oglądania!

Video: Top Gear testuje Bugatti Veyron Super Sport

bugattiveyrontopgear gloNajszybsze seryjnie produkowane auto na świecie trafiło pod skrzydła Top Gear. Bugatti Veyron Super Sport, bo oczywiście o nim mowa, bez ogranicznika prędkości potrafi rozpędzić się do 434 KM/H, osiągając przy tym pierwszą setkę po 2,5 sekundach i pierwsze trzy setki po 15 sekundach od startu.

Na takie osiągi pozwala 16-cylindrowy motor benzynowy o pojemności 8 litrów, mocy 1200 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym równym 1500 Nm. Do jakiej prędkości udało się rozpędzić May’owi? Zapraszamy do oglądania wideo poniżej.