Podsumowanie przygody z odświeżaczami powietrza Ambi Pur [3/3] – + konkurs dla czytelników

Dwa odświeżacze Ambi PurKilka dni, kilkaset kilometrów i dwa zapachy odświeżaczy powietrza Ambi Pur – tak w skrócie wyglądał mój poprzedni tydzień. Pora więc na krótkie podsumowanie przygody z “Absolute Arctic Ice” i “Absolute Amazon Rain”.

Znacie mnie i na pewno wiecie, że nigdy nie przepadałem za tego typu wynalazkami. Tym razem jednak muszę przyznać, że gadżet w samochodzie w postaci odświeżacza powietrza to w gruncie rzeczy bardzo dobra rzecz. Przekonałem się o tym nie tylko podczas jazdy w miejskich korkach, ale też na dłuższych dystansach.

Test odświeżacza powietrza Ambi Pur [2/3]

Ambi Pur odświeżaczW końcowym akapicie pierwszego testu odświeżacza powietrza Ambi Pur “Absolute Arctic Ice” zapewniałem, że na dniach przetestuje drugi odświeżacz tej firmy o nazwie “Absolute Amazon Rain”. Nigdy nie rzucam słów na wiatr – i jak mówiłem, tak się stało.

Na desce rozdzielczej mojego samochodu pojawił się ten właśnie odświeżacz. Sprawdziłem go na zdecydowanie dłuższym dystansie. Nie dlatego, że akurat trafiła się większa liczba wyjazdów. Powodem była chęć sprawdzenia bardzo istotnej rzeczy. O czym konkretnie mówię?