Amerykański ninja – test Infiniti G37x GT Premium

Infiniti G37x GT Premium testMówią, że przeciwieństwa się przyciągają. Jeśli tak faktycznie jest, to przedstawiam Wam największy magnes jaki widziałem w życiu: Infiniti G37. Spytacie co takiego przyciąga? Luksus i sport. Niesamowite jest w nim to, że przez pięć dni w tygodniu jest super wygodną limuzyną, która pozwala zapomnieć o stanie naszych dróg. A w weekend? Gdy tylko wyprostujecie prawą nogę zamienia się w wyścigówkę godną Sebastiana Vettela. Precyzyjny układ kierowniczy, skórzano-aluminiowe łopatki do zmiany biegów, napęd na cztery koła… ach no i te 320 KM pod maską! Zapraszam na test.