Po 900 km japoński SUV wrócił na rynek z ceną niższą o 74 tys. zł. Rozumiem pierwszego właściciela
Na papierze wygląda jak dopracowany, nowoczesny elektryk z Japonii. W praktyce szybko okazuje się, że zupełnie nie pasuje do naszego klimatu.
Na papierze wygląda jak dopracowany, nowoczesny elektryk z Japonii. W praktyce szybko okazuje się, że zupełnie nie pasuje do naszego klimatu.
W ofercie Japończyków jest samochód, którego po prostu nie powinno być na naszym rynku. To elektryczna Honda e:Ny1.