2018 Ford Mustang GT

Świetne przyspieszenie nowego Forda Mustanga

 

Ford zapowiedział, że nowy Mustang GT będzie w stanie osiągnąć prędkość 60 mil na godzinę w czasie poniżej 4 sekund. Ma to być możliwe dzięki nowemu systemowi Drag Strip Mode.

Auto napędzane jest 5-litrowym silnikiem V8 o mocy 460 KM oraz momencie obrotowym równym 570 Nm. Przyspieszenie do 96 km/h poniżej 4 sekund dostępne będzie w modelach z 10-stopniową automatyczną skrzynią biegów, której praca w trybie Drag Strip Mode będzie jeszcze szybsza. Dodatkowo klient będzie musiał posiadać pakiet Performance oraz specjalne opony Michelin Pilot Sport 4S.

W przypadku modelu z 2.3-litrowym silnikiem R4 również będzie dostępny ten tryb jazdy. W tej wersji przyspieszenie do 96 km/h ma trwać poniżej 5 sekund.

2018 Ford Mustang GT

 

 

Ford Mustang 5.0 uderza w Mustanga GT, a ten wpada na Corvette… [WIDEO]

Ford Mustang vs Mustang GT vs Corvette crashZdajemy sobie sprawę, że niektórzy są bardzo wrażliwi na takie wypadki, ale warto pokazywać głupotę innych. Choćby dlatego, abyśmy sami nie musieli się uczyć na własnych błędach i byli zawsze skupieni podczas prowadzenia samochodu.

Nie mamy zbyt wiele informacji na temat tego incydentu, ale pojazdy w nim uczestniczące wydają się brać udział w jakimś zlocie sportowych samochodów. Kierowca białego Mustanga 5.0 kabriolet zagapił się i uderzył w tył lśniącego Mustanga GT, który następnie zderzył się z żółtą Corvette C5.

Właściciel nowego Forda Mustanga GT California Special rozbił go 8 godzin po zakupie…

Ford Mustang GT California Special crashBiedny Ford Mustang GT California Special z 2012 roku, którego widzicie na zdjęciu powyżej, miał zaledwie 8 godzin… Dokładnie tyle czasu potrzebował właściciel, aby go doszczętnie zniszczyć po opuszczeniu salonu sprzedaży.

Według lokalnych mediów, kierowca Mustanga jechał z prędkością około 130 km/h z wyłączoną kontrolą trakcji. Nagle auto na zakręcie straciło przyczepność i w rezultacie owinęło się wokół drzewa. Jak widać, z samochodu nic nie pozostało. Prawdopodobnie nie opłaca się go nawet reanimować. Nieznany jest natomiast los kierowcy. Smutna, ale prawdziwa historia…