Kamper Volkswagena tanieje o 100 tys. zł przed wakacjami. To egzemplarz z 2025 roku z łazienką i jadalnią
Wyprzedaż rocznika 2025 nie dotyczy tylko aut osobowych. Mocno tanieją również kampery, mimo że to bardzo niszowy segment.
Wyprzedaż rocznika 2025 nie dotyczy tylko aut osobowych. Mocno tanieją również kampery, mimo że to bardzo niszowy segment.
Volkswagen nie zwalnia tempa z obniżaniem cen swoich modeli. Po tym, jak mocno zrabatowali niemal wszystkie elektryki, Taigo i Passata, przyszła pora na miejskiego SUV-a.
Wydawałoby się, że chińskie marki nie mają wpływu na takie samochody jak Golf GTI, bo w tej klasie nie mają nic do zaoferowania. A jednak, jak widać, Niemcy i tak zaczynają ciąć ceny.
Volkswagen coraz mocniej walczy o polskich klientów. Nie tylko budżetowymi SUV-ami jak Taigo w automacie za 72 tys. zł, ale też rodzinnymi elektrykami.
Passat nigdy nie uchodził za najtańszą propozycję dla rodzin, ale rosnąca konkurencja ze strony chińskich marek zaczyna to zmieniać. Dealerzy oferują dziś bardzo przyzwoicie wyposażone egzemplarze przecenione o ponad 50 tys. zł.
SUV MG ZS z hybrydą osiągnął najniższą cenę, jaką do tej pory widzieliśmy. 82 100 zł to kwota ostateczna i obowiązuje także przy płatności gotówką.
Volkswagen Taigo przeżywa właśnie drugą młodość. Ten praktyczny SUV coupe przeceniony na nieco ponad 72 tys. zł stał się sprzedażowym hitem. Głównie z powodu tego, że cena dotyczy wersji z automatyczną skrzynią biegów.
Jeszcze do niedawna, żeby kupić sensownie wyposażonego Volkswagena Passata, trzeba było dysponować kwotą około 200 tys. zł. Dziś rabaty są tak duże, że wystarczy budżet na „lepszego chińczyka”.
Rynek motoryzacyjny wreszcie wraca do momentu, w którym za nieco ponad 60 tys. zł można kupić nowy samochód z trwałym silnikiem i zaskakująco praktycznym bagażnikiem.
Ten ciekawy SUV coupe Volkswagena w ostatnich tygodniach wyraźnie potaniał. Obniżki nie dotyczą już tylko topowej wersji, ale także wariantu Pure z automatyczną skrzynią biegów.
Ten produkowany w Hiszpanii niemiecki SUV Coupe w ostatnim czasie sporo potaniał, dzięki czemu znów zaczyna przyciągać uwagę klientów.
Dealer obniżył cenę dobrze wyposażonego Golfa Varianta do poziomu, który jeszcze niedawno był nieosiągalny w tej generacji modelu. W efekcie rodzinne kombi segmentu C staje się realną alternatywą dla modnych SUV-ów.
Volkswagen wraca do gry dzięki zmianie strategii i mocniejszemu postawieniu na realne potrzeby klientów. Styczeń pokazał, że rynek szybko reaguje na sensowną cenę, bogate wyposażenie i brak kompromisów w standardzie.
Przy różnicy cen wynoszącej zaledwie 3400 zł trudno uzasadnić wybór podstawowej wersji. Bogatsza odmiana Tayrona oferuje wyraźnie więcej wyposażenia i lepiej pasuje do charakteru rodzinnego, wszechstronnego SUV-a.
Jeszcze niedawno ten model był po prostu za drogi i ginął w cieniu Audi oraz Porsche. Teraz Volkswagen Touareg wyraźnie tanieje i wreszcie zaczyna wyglądać jak realna alternatywa dla drogich SUV-ów klasy premium.
Volkswagen szybko reaguje na coraz ostrzejszą konkurencję w segmencie SUV-ów. Nowy T-Roc, który dopiero co trafił do salonów, już jest oferowany z dużą obniżką ceny i w konfiguracji, której chińska konkurencja nie może ignorować.
To nie silnik ani wyposażenie są tu największym problemem. Decydują zapisy, które sprawiają, że nawet ciekawa oferta przestaje wyglądać przekonująco.
Jeszcze niedawno takie różnice cenowe w konfiguratorze Volkswagena były nie do pomyślenia. Dziś raptem 3,6 tys. zł dzieli wersję Comfortline od topowej Highline, co jeszcze 2-3 lata temu wyglądałoby na pomyłkę.
Rynek najtańszych nowych aut znowu zrobił się gorący. Volkswagen zaskoczył kolejną obniżką, choć minęło tylko kilka dni od poprzedniej. W praktyce daje to ofertę, przy której wybór MG po prostu całkowicie traci sens.
Rosnąca presja ze strony tanich marek z Chin sprawia, że dilerzy szukają coraz odważniejszych sposobów na przyciągnięcie kierowców. Tym razem Volkswagen już w grudniu oferuje auto z przyszłego rocznika w cenie obniżonej o 10 tys. zł.