W cenie 85 900 zł Koreańczycy wliczyli nawet skórzaną tapicerkę. 423-litrowy bagażnik to więcej niż w Suzuki Vitarze

KGM Tivoli z roku produkcji 2026 jest obecnie oferowane w cenie, która dotąd obowiązywała tylko dla rocznika 2025. Choć to najmniejszy SUV w gamie KGM, oferuje ponad 400-litrowy bagażnik.

Jeśli komuś nic nie mówi nazwa KGM, od razu warto wyjaśnić, że nie jest to żadna nowa chińska marka. KGM to dawny SsangYong, który zmienił nazwę, aby ujednolicić ją na wszystkich rynkach. To koreańska marka, podobnie jak Kia czy Hyundai.

W gamie KGM najmniejszym modelem jest SUV Tivoli. Dzisiaj można go nabyć za rozsądne 85 900 zł, czyli w cenie, która dotychczas obowiązywała wyłącznie przy egzemplarzach z rocznika 2025. Ale skoro to najmniejszy SUV w gamie, to czy rzeczywiście jest taki mały? Wystarczy spojrzeć na pojemność bagażnika, która wynosi 423 litry. To znacznie więcej niż chociażby w Suzuki Vitarze (362 l), a także lepszy wynik niż w hybrydowej Omodzie 5 (372 l).

Co ciekawe, choć w podstawowej wersji skórzana tapicerka nie występuje, egzemplarz po przecenie ma ją dzięki pakietowi Comfort. Nie jest to jednak jedyny element wyposażenia, który obejmuje ten pakiet.

KGM Tivoli - przód, fot. KGM, Youtube
KGM Tivoli – przód, fot. KGM, Youtube

Joy ma sporo przydatnych elementów, a pakiet Comfort dodaje kilka kolejnych

Za niecałe 86 tys. zł dealerzy KGM proponują Tivoli w wersji wyposażenia Joy. Ale uwaga – z pakietem Comfort w cenie, który zawiera kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach, tapicerkę ze skóry ekologicznej, podłokietnik na tylnej kanapie oraz system HBA, czyli automatyczną zmianę świateł drogowych na mijania.

Do tego mamy mnóstwo innych elementów wyposażenia, w tym:

  • klimatyzację
  • tempomat i ogranicznik prędkości
  • asystenta pasa ruchu
  • system rozpoznawania znaków drogowych
  • radio
  • Bluetooth
  • USB
  • Apple CarPlay
  • Android Auto
  • nawigację
  • ekran dotykowy
  • kamerę cofania
  • czujnik deszczu
  • automatyczne światła mijania
  • ABS
  • ESP
  • kontrolę trakcji
  • asystenta ruszania pod górę
  • elektroniczny rozdział siły hamowania
  • system Start-Stop
  • poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe z przodu i z tyłu
  • elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka
  • elektryczne szyby z przodu i z tyłu
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • 16-calowe felgi aluminiowe

Do pełni szczęścia brakuje jeszcze podgrzewanych foteli i kierownicy, automatycznej klimatyzacji oraz rolety bagażnika, której o dziwo również nie ma w wersji Joy. Nie da się tych elementów dokupić osobno. Aby je mieć, trzeba wybrać wariant Adventure, który jest droższy o około 13 tys. zł.

KGM Tivoli - tylne siedzenia, fot. KGM MICHALSKI MOTORS
KGM Tivoli – tylne siedzenia, fot. KGM MICHALSKI MOTORS

Pod maską KGM Tivoli pracuje leciwy, ale sprawdzony silnik. Dobrze znosi instalację LPG

Tivoli napędza 7-letnia już konstrukcja o pojemności 1,5-l T-GDI o mocy 163 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 280 Nm. W standardzie napęd trafia na przednią oś za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni manualnej. Można jednak zdecydować się również na automat oraz napęd na cztery koła. Za samą skrzynię automatyczną trzeba dopłacić około 8 tys. zł, natomiast wariant z automatem i 4×4 kosztuje około 15 tys. zł więcej.

Według danych WLTP silnik zużywa średnio 7 l paliwa na 100 km. W praktyce spalanie jest wyższe, szczególnie w mieście, gdzie według danych użytkowników Tivoli zużywa średnio około 8,5-10 l na 100 km. Osobom, które pokonują większe dystanse, importer proponuje więc montaż instalacji LPG za niecałe 5 tys. zł.

Trzeba jednak pamiętać, że instalacja LPG zajmuje część miejsca w bagażniku. Na szczęście nawet w podstawowej wersji Joy Tivoli ma relingi dachowe, więc w razie potrzeby można bez problemu zamontować na nich dodatkowy bagażnik dachowy.

Zrzut ekranu oferty na KGM Tivoli za 85 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu oferty na KGM Tivoli za 85 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Źródło: motofilm.pl