Suzuki jest jedną z tych marek, które oferują SUV-y i crossovery o najlepszym stosunku ceny do jakości. Wystarczy wspomnieć chociażby o S-Crossie, którego można nabyć za 117 900 zł, czy spalinowej Vitarze, z którą można wyjechać z salonu za 106 900 zł.
Od kilku miesięcy w ofercie tej japońskiej marki jest również e Vitara, która ceną trochę odstawała od pozostałych modeli. To elektryczna wersja modelu, którą Suzuki opracowało wspólnie z Toyotą. Zresztą bliźniaczy model Toyoty jest równolegle oferowany pod nazwą Urban Cruiser.
Zobacz również
Przecenili hybrydę plug-in ze 120 800 do 89 900 zł. Na prądzie przejedzie do 60 km i zaskakuje bagażnikiem 425 l
Hybryda kosztuje już mniej niż benzynowa wersja rok temu. Spalanie? 5,3 l na 100 km
Za 92 900 zł nie ma już mowy o ubogim wyposażeniu. Dacia Striker zmienia znaczenie wersji Essential i ma ponad 1800 km zasięguGdy e Vitara debiutowała na polskim rynku, klient musiał mieć przygotowane 151 900 zł, a dealerzy nie byli szczególnie skłonni do większych obniżek. Teraz importer obniżył cenę e Vitary o 30 tys. zł, do 121 900 zł. Sprawdźmy więc, co oferuje za tę cenę.

121 900 zł dotyczy wersji o nazwie „Premium”. Suzuki e Vitara ma z nią m.in. kamerę cofania i reflektory LED
Suzuki podzieliło gamę e Vitary na trzy wersje wyposażenia: Premium, Premium Plus oraz Elegance. Za najniższą cenę klient wyjedzie z salonu tą pierwszą. Mimo że jest to bazowa wersja, posiada całkiem sensowny zestaw wyposażenia. Składają się na niego m.in.:
- czołowe poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
- boczne i kurtynowe poduszki powietrzne
- tryb Snow
- Blind Spot Monitor – monitorowanie martwych pól widoczności
- system monitorowania kierowcy
- system przeciwdziałający zjeżdżaniu z pasa ruchu
- wspomaganie utrzymania pasa ruchu
- tempomat adaptacyjny
- przednie i tylne czujniki parkowania oraz kamera cofania
- reflektory LED
- automatyczne przełączanie świateł drogowych
- połączenie ze smartfonem (Apple CarPlay™, Android Auto™)
- lusterko wsteczne z funkcją automatycznego przyciemniania
- 10,25-calowy wyświetlacz kierowcy oraz 10,1-calowy ekran centralny
- obręcz kierownicy wykończona skórą syntetyczną
- klimatyzacja automatyczna
- oświetlenie nastrojowe z 12 kolorami
- felgi aluminiowe 18″ z nakładkami aerodynamicznymi
Co ważne, e Vitara jest nie tylko dobrze wyposażona, ale też całkiem praktyczna. Prześwit wynosi 180 mm, czyli naprawdę dużo jak na samochód tej klasy. Tylną kanapę można przesuwać w zakresie 160 mm, więc w razie potrzeby możemy wygospodarować więcej miejsca na nogi pasażerów albo powiększyć bagażnik. W standardowym ustawieniu mieści on 310 litrów, ale po złożeniu oparć tylnej kanapy jego pojemność rośnie do 562 litrów.

Suzuki e Vitara ma 144 KM. Setkę robi w mniej niż 10 sekund
Jeśli chodzi o kwestie mechaniczne, e Vitara jest oferowana w dwóch wersjach (obie z pompą ciepła w standardzie), różniących się pojemnością akumulatora: 49 kWh oraz 61 kWh. W najniższej cenie dostępna jest ta pierwsza, dlatego skupmy się właśnie na niej.
Napęd trafia na przednie koła za pomocą automatycznej przekładni bez przełożeń. Silnik generuje 144 KM i 193 Nm momentu obrotowego. Taka moc pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 9,6 sekundy.
Prędkość maksymalna wynosi 150 km/h, czyli dokładnie tyle samo, co w hybrydowym Chery Tiggo 4. Ktoś może zapytać, dlaczego tak mało. Sekret tkwi w charakterystyce samochodów elektrycznych. Przy wyższych prędkościach zapotrzebowanie na energię rośnie bardzo szybko, co przekłada się na wyższe zużycie prądu i wyraźnie krótszy zasięg. Ograniczenie prędkości maksymalnej pozwala więc lepiej wykorzystać możliwości stosunkowo niewielkiego akumulatora i zachować rozsądny zasięg.

Średnie zużycie energii wynosi 14,9 kWh na 100 km, co przekłada się na maksymalny zasięg do 344 km. Gdy bateria się rozładuje, można ją naładować z mocą do 70 kW na szybkiej ładowarce DC. Naładowanie od 10 do 80 proc. zajmuje około 45 minut.
Źródło: motofilm.pl



