W ostatnich miesiącach producenci coraz częściej wprowadzają do sprzedaży nowe wersje bazowe, których celem jest oczywiście możliwie duże obniżenie ceny auta. Kiedy robią to na przykład Chińczycy, jak w przypadku Baica 5 Business, owszem, jest tanio, ale najczęściej odbywa się to kosztem usunięcia części (albo nawet wszystkich!) systemów bezpieczeństwa.
W przypadku Skody Fabii Easy nic takiego nie ma miejsca. Auto nie tylko zachowało wszystkie najważniejsze elementy z zakresu bezpieczeństwa, ale ma też ogólnie sensowne wyposażenie.
Zobacz również
Fabię Easy można teraz nabyć za 66 700 zł, czyli o 5 tys. zł mniej, niż wynika ze standardowego cennika. Przyjrzyjmy się więc bliżej temu, co dokładnie oferuje w tej wersji.

Skoda Fabia Easy to rozsądnie wyposażony samochód
Dotychczas bazową wersją Fabii był wariant Essence, który kosztował minimum 73 150 zł. Easy jest więc tańsza o 6450 zł, a przy tym ma identyczny zestaw systemów bezpieczeństwa jak Essence. Są to m.in. komplet poduszek powietrznych, asystent pasa ruchu, Front Assist z awaryjnym hamowaniem, system rozpoznawania znaków drogowych czy monitor kierowcy. Poza tym Fabia Easy posiada również:
- reflektory LED Basic z przodu
- czujnik zmierzchu
- oświetlenie tablicy rejestracyjnej w technologii LED
- kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach
- tylne czujniki parkowania
- centralny zamek
- ogranicznik prędkości
- klimatyzację manualną
- elektrycznie sterowane szyby z przodu
- elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne
- przedni podłokietnik
- radio z 8-calowym ekranem i dwa gniazda USB-C
- 6 głośników
- cyfrowy zestaw wskaźników Digital Display
- Apple CarPlay i Android Auto
Nowa wersja nie spowodowała też żadnych zmian w pojemności bagażnika. Ten nadal mieści 380 litrów, czyli np. o 8 litrów więcej niż w hybrydowej Omodzie 5.
Pod maską pracuje silnik 1.0 MPI. To bardzo prosta konstrukcja
Fabia Easy może być napędzana przez dwa silniki o pojemności 1.0 l – MPI lub TSI, przy czym ten drugi występuje w dwóch wariantach mocy. Jeśli jednak komuś zależy przede wszystkim na prostocie konstrukcji i potencjalnie wysokiej trwałości, warto zwrócić uwagę na 1.0 MPI. Nie ma tutaj turbodoładowania ani innych bardziej skomplikowanych rozwiązań, które mogłyby wpływać na trwałość jednostki. Silnik cieszy się dobrą opinią wśród mechaników, a przy okazji jest najtańszą opcją w przypadku Fabii.

1.0 MPI generuje dokładnie 80 KM i 93 Nm maksymalnego momentu obrotowego oraz współpracuje z 5-biegową skrzynią manualną. Pierwszą setkę osiąga w 15,7 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 175 km/h.
Co ciekawe, pomimo tego, że jest to wolnossący silnik, jego spalanie nie jest zauważalnie wyższe niż w przypadku 1.0 TSI. Według danych WLTP średnie zużycie paliwa wynosi od 5,1 do 5,5 l na 100 km, podczas gdy najsłabsze 1.0 TSI potrzebuje od 4,9 do 5,4 l na 100 km.

Źródło: motofilm.pl






