Prawie 5-metrowa limuzyna z Chin za 136 900 zł. Cena to efekt zalegających sztuk z 2025 roku

Hongqi H5, rywal m.in. Skody Superb, z silnikiem 2.0 i automatyczną skrzynią biegów jest teraz dostępne za mniej niż 140 tys. zł.

Nie wszyscy jeszcze kojarzą markę Hongqi. Ten chiński producent pojawił się w Polsce już kilka lat temu, oferując bardzo luksusowe elektryczne SUV-y. Ich sprzedaż, delikatnie mówiąc, była jednak dość mierna, więc ówczesny importer ostatecznie odpuścił. Teraz Hongqi ma nowego przedstawiciela, który zdecydował się na nieco inne podejście i postawił przede wszystkim na samochody spalinowe. Jednym z nich jest Hongqi H5.

Hongqi H5 to duża limuzyna mierząca 4985 mm długości i 1865 mm szerokości. Rozmiarem i pozycjonowaniem celuje w takie samochody jak Skoda Superb czy Toyota Camry. Wyróżnia się przy tym bogatym wyposażeniem i bardziej luksusowym charakterem.

Dealerzy marki w całej Polsce mają jeszcze niesprzedane egzemplarze z 2025 roku. Te samochody powinny już znaleźć klientów, żeby nie stały się dwuletnimi nowymi autami. Dlatego ich ceny zostały obniżone i obecnie Hongqi H5 można kupić od 136 900 zł. Co dokładnie dostajemy za tę kwotę?

Zrzut ekranu oferty na Hongqi H5 za 136 900 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu oferty na Hongqi H5 za 136 900 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Hongqi H5 występuje w dwóch wersjach wyposażenia

W przypadku chińskich samochodów z segmentu premium zazwyczaj mamy do czynienia z jedną, bogatą wersją wyposażenia. Hongqi H5 dostępne jest jednak w dwóch odmianach: Comfort i Deluxe. Najważniejsze różnice? W droższej wersji znajdziemy większy cyfrowy zestaw wskaźników, tapicerkę ze skóry naturalnej oraz kamerę 360 stopni. Poza tym wyposażenie wariantu Comfort powinno wystarczyć większości kierowców. Składa się na nie m.in.:

  • Komplet poduszek powietrznych, w tym boczne, kurtynowe i kolanowa
  • Przednie i tylne czujniki parkowania z asystentem parkowania
  • System monitorowania martwego pola
  • System ostrzegania o zderzeniu tylnym
  • Asystent utrzymywania w pasie ruchu
  • Autonomiczne hamowanie awaryjne
  • Adaptacyjny tempomat
  • Panoramiczny szyberdach
  • Cyfrowy kokpit z ekranem o przekątnej 7 cali
  • Ekran dotykowy o przekątnej 12,6 cala
  • Tapicerka ze skóry ekologicznej
  • Podgrzewane przednie siedzenia
  • Automatyczne reflektory LED
  • Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
  • System oczyszczania powietrza

Lista wyposażenia jest długa i nie będziemy tutaj wymieniać wszystkiego, ale trzeba mieć na uwadze, że nie wszystko funkcjonuje tutaj dokładnie tak samo jak u konkurencji. Przykładowo adaptacyjny tempomat działa tylko do prędkości 140 km/h, a ogólnie wypada dużo słabiej niż w przypadku wspomnianych Skody Superb czy Toyoty Camry. Jego reakcja przy zmianie pasa ruchu jest wręcz irytująco powolna.

Hongqi H5 - bagażnik, fot. Hongqi Staszak Poznań
Hongqi H5 – bagażnik, fot. Hongqi Staszak Poznań

Nie można się za to przyczepić do bagażnika, który oferuje 573 litry pojemności. Nie jest to takie oczywiste, bo w przypadku chińskich limuzyn bagażniki często wypadają przeciętnie. Producenci skupiają się przede wszystkim na zapewnieniu dużej ilości miejsca pasażerom na tylnej kanapie, często kosztem przestrzeni na bagaż.

Silnik pod maską swoje spali, ale jest wystarczająco dynamiczny

Jeśli chodzi o mechanikę, pod maską Hongqi H5 pracuje 2,0-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem o mocy 218 KM. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem 8-stopniowej skrzyni automatycznej.

Osiągi są naprawdę niezłe. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 7,8 sekundy, więc pod tym względem nie ma powodów do narzekania. Gorzej wygląda spalanie. Producent deklaruje 6,6 l na 100 km, ale jest to wynik uzyskany według normy WLTC. W rzeczywistości trzeba liczyć się ze spalaniem na poziomie około 7,5–10 litrów, w zależności od stylu jazdy. Zbiornik paliwa ma 58 litrów, więc nawet przy wyższym spalaniu powinno wystarczyć paliwa na około 500–600 km.

Hongqi H5 - wnętrze, fot. Hongqi Staszak Poznań
Hongqi H5 – wnętrze, fot. Hongqi Staszak Poznań

Jeśli chcemy mieć pod maską Skody Superb silnik 2.0, trzeba znacznie głębiej sięgnąć do kieszeni. Nawet po rabatach najtańsza wersja Essence kosztuje 157 tys. zł. Ciekawą alternatywą jest Toyota Camry, która ostatnio potaniała do 149 tys. zł i ma znacznie oszczędniejszy napęd hybrydowy. Nie ma co jednak liczyć na taki sam poziom wyposażenia i wykończenia. Hongqi H5 może więc nie jest idealnym samochodem, ale przy cenie 136 900 zł zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Źródło: motofilm.pl