Dotychczas, jeśli ktoś interesował się zakupem Volkswagena Golfa, musiał wybierać spośród wersji benzynowych z miękką hybrydą, diesli oraz hybryd typu plug-in. Brakowało samoładującej hybrydy – takiej, która od wielu lat pracuje pod maską Toyoty Corolli.
W sierpniu 2026 roku Volkswagen w końcu wprowadził do oferty taki wariant. Na początku kosztował on minimum 139 890 zł, ale już po kilku dniach Niemcy uruchomili rabat w wysokości 17 tys. zł. W efekcie cena hybrydowego Golfa spadła do 122 890 zł. Mowa oczywiście o oficjalnym cenniku i rabacie, bo u dealerów z pewnością można wynegocjować jeszcze 3-4 tys. zł.
Zobacz również
Przecenili hybrydę plug-in ze 120 800 do 89 900 zł. Na prądzie przejedzie do 60 km i zaskakuje bagażnikiem 425 l
Hybryda kosztuje już mniej niż benzynowa wersja rok temu. Spalanie? 5,3 l na 100 km
Za 92 900 zł nie ma już mowy o ubogim wyposażeniu. Dacia Striker zmienia znaczenie wersji Essential i ma ponad 1800 km zasięguNasuwa się więc pytanie, co oferuje taki Golf? Okazuje się, że już w standardzie wyposażenie jest całkiem konkretne.

Volkswagen Golf HEV zaczyna się od wersji Life. To nie jest „dół” w ofercie
Volkswagen dzieli gamę Golfa na 6 wersji wyposażenia: Pure, Life, Life Plus, Style, R-Line oraz R-Line Plus. W przypadku hybrydy nie ma możliwości wybrania Pure – a to jest absolutna baza. Najtańszą opcją pozostaje Life, która ma jednak całkiem sensowny poziom wyposażenia, na który składają się m.in.:
- Adaptacyjny tempomat z Front Assist
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu + kamera cofania
- System Lane Assist – asystent utrzymania pasa ruchu
- Światła mijania i drogowe w technologii LED ze światłami do jazdy dziennej LED
- Lusterka zewnętrzne: asferyczne po stronie kierowcy
- Lusterko wsteczne, automatycznie przyciemniane
- Kierownica multifunkcyjna, obszyta skórą
- Oświetlenie wnętrza Ambient, 10 kolorów
- Fotele przednie Comfort
- Klimatyzacja z regulacją automatyczną „Climatronic”, 1-strefowa, z filtrem „Air Care”
- Digital Cockpit Pro – cyfrowy zestaw wskaźników z komputerem pokładowym (10,2 cala)
- System radiowy Ready2Discover z usługą „Streaming & Internet”, z wyświetlaczem 12,9″
- Instalacja telefoniczna z funkcją ładowania indukcyjnego
Należy jednak wiedzieć, że wybierając hybrydę, trzeba pogodzić się z mniejszym bagażnikiem niż w zwykłej wersji spalinowej. Wynika to z konieczności wygospodarowania miejsca na akumulator oraz pozostałe elementy układu hybrydowego. W przypadku Volkswagena Golfa różnica jest naprawdę spora. Zamiast 381 litrów, które oferuje zwykła wersja, do dyspozycji pozostaje 273 litry.

Pod tym względem Corolla wypada korzystniej, bo jej hybrydowa odmiana oferuje 361 litrów bagażnika. Różnica względem Golfa wynosi więc 88 litrów.
Hybryda Volkswagena potrafi palić poniżej 4 litrów
Jeśli chodzi o kwestie mechaniczne, wariant hybrydowy występuje w dwóch wersjach mocy: 136 KM oraz 170 KM. Obie wyposażono w jednobiegową przekładnię (nie DSG) i napęd na przednie koła. Podstawą układu jest silnik o pojemności 1,5 l, a słabszy wariant przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,8 sekundy. Jego prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Pod względem osiągów Volkswagen wypada więc nieco lepiej od Corolli. Toyota, mimo 140 KM, potrzebuje 9,1 sekundy na osiągnięcie 100 km/h.
Różnice widać również przy spalaniu. Toyota Corolla HEV według danych katalogowych zużywa od 4,4 do 4,7 l paliwa na 100 km. Volkswagen deklaruje natomiast, że w cyklu miejskim można zejść nawet do 3,8 l/100 km, a w cyklu mieszanym średnie zużycie wynosi 4,5 l/100 km.

Na chwilę obecną Toyota Corolla wychodzi jednak trochę taniej. Nowy cennik uruchomiony 26 sierpnia obniżył cenę Corolli w wersji Comfort do 118 tys. zł.
Źródło: motofilm.pl



