Nudny z wyglądu, ale ten SUV pali 4,6 l/100 km i ma niezawodność Toyoty. Honda go teraz przeceniła

Honda ZR-V zdecydowanie nie należy do SUV-ów, które porywają swoją stylistyką. Odpłaca się jednak tam, gdzie dla wielu osób ma to większe znaczenie, a teraz dodatkowo potaniała.

Osoby zainteresowane zakupem nowej Hondy w pierwszej kolejności spoglądają na HR-V lub CR-V. Pierwszy przyciąga najniższą ceną, a drugi tym, że jest największy i najbardziej znany w gamie. ZR-V pozostaje nieco w ich cieniu, a szkoda, bo dla wielu kierowców może okazać się złotym środkiem.

Nie bez powodu właśnie teraz zwróciłem na niego uwagę. Honda proponuje klientom rabat w wysokości 15 tys. zł, a dealerzy dodatkowo dokładają kolejne kilka tysięcy złotych. W efekcie nową Hondę ZR-V z rocznika 2026 można wyprowadzić z salonu już za 144 300 zł. Biorąc pod uwagę to, co oferuje ten model, cena wygląda naprawdę rozsądnie.

Przede wszystkim mówimy tutaj o znacznie bardziej rodzinnym samochodzie niż HR-V. ZR-V bez problemu mieści pięć osób, ma wystarczający prześwit wynoszący 180 mm, a do tego potrafi zużywać tyle paliwa, co najlepsze hybrydy Toyoty. Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Honda ZR-V - tył, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
Honda ZR-V – tył, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Honda ZR-V nawet w bazowej wersji Elegance ma podgrzewane fotele i kamerę cofania

Oferta na ZR-V nie jest skomplikowana. Składa się tylko z trzech wersji: Elegance, Sport i Advance. Trzeba przyznać, że jeśli komuś nie zależy na wyglądzie wersji Sport, praktycznie nie ma powodu, aby dopłacać do wyższych odmian. Już bazowa Honda ZR-V jest wyposażona między innymi w:

  • Systemy bezpieczeństwa Honda SENSING
  • BSI, czyli system monitorowania martwego pola widzenia
  • CTM, czyli system ostrzegania o pojeździe podczas cofania
  • System multimedialny Honda CONNECT+ z nawigacją, 9-calowym ekranem dotykowym, Android Auto™, Apple CarPlay, AM/FM/DAB+ i aktualnymi informacjami o ruchu drogowym
  • Podgrzewane przednie fotele
  • Inteligentny tempomat adaptacyjny
  • Funkcję podążania przy niskiej prędkości
  • 8 głośników
  • 2 wejścia USB z przodu
  • 18-calowe obręcze aluminiowe w kolorze Gun Metallic
  • Przednie i tylne czujniki parkowania
  • Kamerę cofania
  • Dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • Przednie i tylne reflektory LED
  • System dostępu bezkluczykowego
  • System alarmowy i immobilizer
  • 4 tryby jazdy do wyboru: ECON, NORMAL, SPORT i SNOW
  • Elektryczne szyby z przodu i z tyłu
  • Elektrycznie składane i podgrzewane lusterka
  • Automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu

Trzeba też zwrócić uwagę na to, że Honda bardzo poprawiła się pod względem jakości stosowanych materiałów we wnętrzu. Zauważyłem to praktycznie w każdym modelu, nie tylko w ostatnio testowanej przeze mnie Prelude. Nie uświadczymy tutaj ani bardzo twardych plastików, ani irytujących trzasków i skrzypienia. A nie jest to takie oczywiste wśród japońskich producentów. Wystarczy wsiąść do nowej Toyoty RAV4, żeby zrozumieć, o co chodzi.

Bagażnik ma co prawda tylko 390 litrów przy standardowym ułożeniu foteli, ale po ich złożeniu pojemność rośnie do blisko 900 litrów.

Honda ZR-V
Honda ZR-V – bagażnik, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Napęd to mocna karta przetargowa ZR-V. Jest niezawodny i mało pali

Największym atutem Hondy ZR-V jest jednak to, co znajduje się pod maską. Mamy tutaj hybrydę opartą na dużym, 2-litrowym silniku benzynowym, która pod względem trwałości może konkurować z układami Toyoty. Konstrukcja działa nieco inaczej niż w klasycznych hybrydach. Silnik spalinowy służy przede wszystkim do wytwarzania energii dla napędu elektrycznego, choć przy wyższych prędkościach może również bezpośrednio napędzać koła.

Honda ZR-V
Wnętrze proste, ale bardzo ergonomiczne! Fot. Łukasz Elszkowski, motofilm.pl

Układ napędowy ma moc 184 KM i umożliwia przyspieszenie do 100 km/h w 7,8 sekundy. Prędkość maksymalna nie jest duża, bo wynosi tylko 173 km/h, ale ma to związek przede wszystkim z troską o trwałość układu napędowego. Japończycy lubią ograniczać prędkość maksymalną nawet w mocnych modelach i robili to już ponad dekadę temu, między innymi w takich autach jak Lexus GS 350 AWD.

Za to ze spalania zadowolony będzie chyba każdy. Według danych WLTP średnie zużycie paliwa wynosi 5,7 l/100 km, ale w trasie można spokojnie zejść do 4,6 l/100 km. W swoim teście osiągałem właśnie takie wyniki.

Zrzut ekranu oferty na Hondę ZR-V za 144 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu oferty na Hondę ZR-V za 144 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Honda ZR-V może więc nie porywać wyglądem, a na zdjęciu, które zrobiłem pod salonem, naprawdę nie rzuca się w oczy. Zwłaszcza gdy nie ma przyciemnianych szyb. Ma jednak za sobą mnóstwo argumentów. To jeden z tych SUV-ów, których nie kupuje się sercem, lecz rozsądkiem. I właśnie w tym tkwi jego największa siła.

Źródło: motofilm.pl