W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o ofertach na BMW serii 3 w cenach 170–190 tys. zł, ale choć zawsze dotyczą one sensownie wyposażonych egzemplarzy, to miały podstawowy silnik o mocy 156 KM.
Tym razem jeden z dealerów wychodzi z dobrą propozycją na wariant 330i xDrive – w podobnej konfiguracji, z której korzysta m.in. polska policja w nieoznakowanych radiowozach. Zapewnia ona nie tylko ponadprzeciętne osiągi, ale też bardzo dobrą trakcję, która przydaje się zwłaszcza na mokrych i ośnieżonych drogach.
Zobacz również
Przecenili hybrydę plug-in ze 120 800 do 89 900 zł. Na prądzie przejedzie do 60 km i zaskakuje bagażnikiem 425 l
Hybryda kosztuje już mniej niż benzynowa wersja rok temu. Spalanie? 5,3 l na 100 km
Za 92 900 zł nie ma już mowy o ubogim wyposażeniu. Dacia Striker zmienia znaczenie wersji Essential i ma ponad 1800 km zasięguTen konkretny egzemplarz, który katalogowo kosztuje 256 400 zł, można nabyć za 186 900 zł. Jest to zniżka w wysokości aż 69 500 zł, czyli prawie dwukrotnie wyższa niż w przypadku ostatnio oferowanego 318i. Głównym powodem jest to, że auto wyprodukowano w 2025 roku. Fabrycznie nowe od kilku miesięcy szuka więc swojego pierwszego właściciela.

BMW 330i xDrive posiada adaptacyjne reflektory, ale też ogólnie zadowalający poziom wyposażenia
Nawet seryjne BMW serii 3 ma już takie wyposażenie, że zadowala ono większość kierowców. Tutaj doszło też kilka istotnych dodatków, takich jak fantastycznie pracujące nocą adaptacyjne reflektory LED. Oto wybrane elementy wyposażenia tej sztuki:
- Czarny szafir
- 17″ aluminiowe obręcze V-spoke 778
- Hevelius Anthracite materiałowa
- Listwy ozdobne Dark Graphite matowe
- Adaptacyjne reflektory LED
- Asystent świateł drogowych
- Sportowa automatyczna skrzynia biegów z łopatkami
- System monitorowania ciśnienia opon
- Zestaw naprawczy do opon
- Kierownica sportowa
- System alarmowy
- Pakiet dodatkowych funkcji lusterek
- Lusterko wsteczne przyciemniane automatycznie
- System załadunkowy
- Pakiet dodatkowych schowków
- Ogrzewanie foteli przednich
- Klimatyzacja automatyczna
- Tempomat
- Funkcja dezaktywacji poduszki powietrznej
- Asystent parkowania z kamerą cofania
- Radio cyfrowe DAB+
- Połączenie alarmowe
- Pakiet Connected Professional (limited duration)
- Personal eSIM
- BMW Live Cockpit Plus z systemem nawigacyjnym
- Obramowania M Shadowline czarne na wysoki połysk
Oczywiście szkoda, że auta nie wyposażono w pakiet wizualny M, bo gdyby nie plakietka 330i na klapie bagażnika, wyglądałoby niemal jak bazowa wersja. Samochód właściwie nie rzuca się w oczy, a na drodze przypomina policyjne BMW serii 3. Z tego powodu niektórzy kierowcy będą odruchowo zwalniać na jego widok.

2,0-litrowy silnik pod maską zapewnia błyskawiczne przyspieszenie
W porównaniu do BMW 318i, które z M Pakietem wyceniono na 178 600 zł, 330i xDrive to prawdziwa „torpeda”. Podczas gdy tamten osiąga setkę w 8,6 sekundy, tutaj mamy ją w 5,7 sekundy. W dodatku napęd jest przekazywany na wszystkie koła za pomocą układu xDrive. I pomyśleć, że różnica cenowa pomiędzy tymi autami to tylko… 8,5 tys. zł.

Jeśli chodzi o zużycie paliwa, to również jest ono bardzo przyzwoite. Spalanie w porównaniu do wersji 156 KM jest wyższe tylko o 0,3 l na 100 km. Średnio jest to więc około 7 litrów na 100 km, co jest zasługą głównie niskiego nadwozia z dobrą aerodynamiką.
Warto też dodać, że napęd xDrive nie wpływa na pojemność bagażnika. I tak jak w 318i, do dyspozycji mamy tutaj 480 litrów.
Źródło: motofilm.pl



