SUV Mazdy z zasięgiem do 1480 km tańszy o 70 600 zł. Niesprzedany egzemplarz z poprzedniego rocznika

Największy SUV Mazdy oferowany w Polsce - Mazda CX-80 - jest dostępny o ponad 70 tys. zł taniej. Mowa o egzemplarzu z rocznika 2025.

Mazda cieszy się ostatnio dużym zainteresowaniem z powodu nowej CX-5, ale ta ma jeden dość zasadniczy problem. Nie jest w stanie przewieźć więcej niż 5 osób, co dla niektórych oznacza dyskwalifikację. Drugi najpopularniejszy model – CX-60 – również nie daje takiej możliwości, nawet w opcji. Warto więc wiedzieć, że dla osób, które muszą dysponować trzecim rzędem siedzeń, przygotowano model CX-80.

Mazda CX-80 to największy SUV w polskiej gamie Mazdy i żeby kupić sensowną wersję, zgodnie z katalogiem trzeba dysponować kwotą grubo ponad 300 tys. zł. A czy da się taniej? Oczywiście, co jest efektem m.in. pozostałych egzemplarzy z 2025 roku na placach dealerów.

Na przykład biała sztuka w niestandardowym kolorze Rhodium White (4900 zł) z fenomenalnym, sześciocylindrowym silnikiem Diesla została dzięki temu przeceniona o 70 600 zł. Katalogowo kosztowała 334 600 zł, a teraz wystarczy 264 000 zł. Przyjrzyjmy się bliżej tej ofercie.

Zrzut ekranu oferty na Mazdę CX-80 za 264 tys. zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Mazdę CX-80 za 264 tys. zł, fot. motofilm.pl

Przeceniony egzemplarz to 6-osobowa wersja z bardzo bogatym wyposażeniem

Mazdę CX-80 można nabyć zarówno w 6-, jak i 7-osobowej wersji. Omawiany egzemplarz jest 6-osobowy i dzięki temu każdy z pasażerów ma zapewnione bardzo komfortowe warunki podróżowania – w drugim rzędzie z oddzielającym podłokietnikiem pośrodku.

Ta konkretna sztuka to również wariant Homura Plus, a więc bogata wersja m.in. ze skórzaną tapicerką Nappa, elektrycznie otwieraną klapą bagażnika i 20-calowymi felgami w kolorze czarnym. Oto wybrane elementy wyposażenia tej wersji:

    • Adaptacyjny układ utrzymywania stałej prędkości
    • Automatyczna klimatyzacja
    • Skórzana, podgrzewana kierownica z łopatkami zmiany biegów
    • Czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz system kamer 360 stopni
    • Bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay i Android Auto
    • Cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala
    • Kolorowy, dotykowy wyświetlacz centralny o przekątnej 12,3 cala oraz system sterowania multimediami HMI
    • Nagłośnienie premium Bose z 12 głośnikami oraz wejścia USB-C
    • System nawigacji Mazdy
    • Podgrzewane i wentylowane przednie fotele
    • Wyświetlacz przezierny na szybie (Head-up Display)

W przypadku Mazdy warto zwrócić uwagę na jakość wykonania i spasowania elementów wnętrza. To pod tym względem „topka” wśród japońskich producentów aut, na co zwróciłem uwagę już w mniejszym modelu CX-60. Sama obsługa i ergonomia również są na kapitalnym poziomie.

Mazda CX-80 Rhodium White - bok, fot. Mazda
Mazda CX-80 Rhodium White – bok, fot. Mazda

Mazda CX-80 ma silnik o pojemności ponad 3 litrów, a pali 5 litrów

Przejdźmy zatem do najlepszego, co ten samochód ma do zaoferowania. Pod maską tej wersji znajduje się 3,3-litrowy diesel o mocy 254 KM i momencie obrotowym wynoszącym 550 Nm. Jednostka współpracuje z napędem na cztery koła oraz 8-biegową skrzynią automatyczną. To rewelacyjnie sprawdzający się motor w tak dużym samochodzie, który cechuje się dużą elastycznością, przyjemnym brzmieniem i szybkim przyspieszeniem. Według specyfikacji producenta pierwsza „setka” osiągana jest po 8,4 sekundy, czyli nawet o 0,1 s szybciej niż w przypadku znacznie mniejszego 272-konnego Jaecoo 7 z napędem Super Hybrid (8,5 sekundy).

Mazda CX-80 Rhodium White - tył, fot. Mazda
Mazda CX-80 Rhodium White – tył, fot. Mazda

Ale to, co jest największą zaletą tego silnika, to zużycie paliwa. Niektórym może być w to trudno uwierzyć, ale średnie zużycie paliwa wynosi zaledwie 5,4 l oleju napędowego na 100 km. Zużycie może spaść nawet do wartości rzędu 4,8–4,9 l oleju napędowego na 100 km przy spokojnej jeździe drogami krajowymi.

I tu należy zwrócić uwagę na bardzo ważną różnicę w stosunku do CX-60. Zamontowano tutaj bak paliwa o pojemności aż 74 litrów, więc łatwo policzyć, że zasięg przy odpowiedniej jeździe wyniesie nawet 1480 km. Mazda CX-60, choć oferowana z tą samą jednostką, ma bak o pojemności 58 litrów, a więc już tak dużo kilometrów bez tankowania nie przejedzie.

Źródło: motofilm.pl