Rodzinna Toyota z trzema Isofixami i bagażnikiem 775 l wyprzedawana za 94 900 zł. To o 40 tys. zł taniej

Osoby szukające naprawdę dużego rodzinnego samochodu za mniej niż 100 tys. zł powinny zwrócić uwagę na Toyotę Proace City Verso. Nigdy wcześniej nie była tak tania.

Toyota to nie tylko Corolla i RAV4. W ofercie japońskiej marki znajduje się również Proace City Verso, czyli rodzinny kombivan, który bez problemu przewiezie pięć dorosłych osób i pomieści aż 775 litrów bagażu. Po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń ładunkowa wzrasta do 1355 litrów, dlatego pod względem praktyczności trudno mieć do niego większe zastrzeżenia.

Jakoś tak się złożyło, że na stockach dealerów nadal pozostało sporo egzemplarzy wyprodukowanych w 2025 roku. To bardzo dobra wiadomość dla klientów, bo właśnie dlatego Toyota zdecydowała się na dużą obniżkę cen. Wersja Combi, której cena katalogowa wynosi 134 900 zł, kosztuje dziś 94 900 zł. Oznacza to rabat w wysokości aż 40 tys. zł. Obniżki objęły również pozostałe odmiany. Wersja Business została przeceniona do 100 900 zł, a Family do 120 400 zł. Najbogatszy wariant VIP jest całkowicie wyprzedany.

Czy warto dopłacić do bogatszych wersji? Zobaczmy, co Toyota Proace City Verso oferuje już w standardzie

Bazowa wersja Combi od razu pokazuje, że jest podstawową odmianą. Przede wszystkim stoi na 16-calowych kołach z kołpakami i zamiast dużego ekranu dotykowego oferuje radio z 5-calowym monochromatycznym wyświetlaczem. Jeśli ktoś nie jest w stanie zaakceptować tego drugiego, powinien dopłacić do wersji Business. To zaledwie 6 tys. zł więcej, a w zamian otrzymujemy 10-calowy ekran dotykowy z systemem multimedialnym. Z kolei 17-calowe felgi aluminiowe dostępne są dopiero w wersji Family.

Toyota Proace City Verso - przód, fot. Toyota
Toyota Proace City Verso – przód, fot. Toyota

Pozostałe wyposażenie wersji Combi nie wypada jednak źle. Obejmuje między innymi:

  • poduszki powietrzne, w tym boczne i kurtyny powietrzne
  • tempomat z ogranicznikiem prędkości
  • układ rozpoznawania znaków drogowych
  • system automatycznego hamowania
  • automatyczne światła drogowe
  • asystenta utrzymania pasa ruchu
  • system wspomagający ruszanie pod górę
  • przednie reflektory LED
  • centralny zamek
  • manualną klimatyzację
  • wielofunkcyjną kierownicę z przyciskami
  • tylne czujniki parkowania
  • bezprzewodową łączność z telefonem

Owszem, brak Apple CarPlay i Android Auto w dzisiejszych czasach może być rażący, ale nie każdy korzysta z tych funkcji. Z drugiej strony wszystko, co potrzebne do komfortowego i bezpiecznego pokonywania kilometrów, po prostu tutaj jest. Z ciekawostek warto dodać, że wszystkie trzy miejsca w drugim rzędzie wyposażono w mocowania Isofix, a do bagażnika można dostać się również przez osobno otwieraną tylną szybę.

Toyota Proace City Verso - fotele, fot. Toyota
Toyota Proace City Verso – fotele, fot. Toyota

Silnik 1.5 l odwdzięczy się podczas tankowania. Pali bardzo mało

W przypadku Proace City Verso hybryda nie jest podstawowym napędem. Pod maską pracuje 1,5-litrowy silnik D-4D o mocy 100 KM, współpracujący z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Nie jest to oczywiście demon prędkości, dlatego Toyota nie podaje nawet czasu przyspieszenia od 0 do 100 km/h. Według niezależnych pomiarów są to okolice 13 sekund.

Najważniejsze w przypadku tego typu samochodu jest jednak zużycie paliwa i tutaj Proace City Verso wypada naprawdę dobrze. Według danych producenta średnie spalanie wynosi od 5,3 do 5,4 l na 100 km, więc codzienne użytkowanie nie powinno nadmiernie obciążać domowego budżetu. To przy okazji jedna z nielicznych osobowych Toyot, w których nadal oferowany jest silnik wysokoprężny. Drugim takim modelem pozostaje niezmiennie terenowa Toyota Land Cruiser.

Automatyczna skrzynia biegów była dostępna wyłącznie z mocniejszym, 130-konnym silnikiem 1.5 D-4D. Niestety, podobnie jak najbogatsza wersja VIP, wszystkie takie egzemplarze zostały już wyprzedane.

Zrzut ekranu cennika na Toyotę Proace City Verso z 2025 roku, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu cennika na Toyotę Proace City Verso z 2025 roku, fot. motofilm.pl

Źródło: motofilm.pl