Osoby szukające SUV-a marki Jaecoo najczęściej kierują swoją uwagę w stronę większego Jaecoo 7. Tymczasem Jaecoo 5 może okazać się w zupełności wystarczające dla wielu klientów, również tych, którzy szukają samochodu dla rodziny. Nie jest to wcale mały SUV, bo ma prawie 4,4 metra długości.
Do tego oferuje całkiem spory bagażnik. Jego pojemność wynosi 480 litrów, czyli tylko o 27 litrów mniej niż w większym MG HS. Sprawdziłem też ilość miejsca na tylnej kanapie i siedząc sam za sobą, mogłem zająć wygodną pozycję.
Zobacz również
Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto przyjrzeć się Jaecoo 5. Można go teraz kupić za mniej niż 100 tys. zł. To efekt dostępności egzemplarzy wyprodukowanych w 2025 roku, które przyjechały do Polski z Chin. Jeden z dealerów oferuje białe Jaecoo 5 w wersji Comfort za dokładnie 96 899 zł. Samochód jest dostępny od ręki i wcale nie mówimy o pojedynczej okazji. U dealerów w całej Polsce można znaleźć podobne egzemplarze w zbliżonych cenach.

Jaecoo 5 ma relingi już w podstawowej wersji. Przydadzą się podczas rodzinnych wyjazdów
Wersja Comfort to podstawowa wersja w przypadku Jaecoo 5, a już w niej znajdziemy relingi dachowe, do których można w prosty sposób zamontować box dachowy. Nie jest to wcale takie oczywiste, bo wiele innych aut, również tego samego koncernu, nie oferuje relingów w podstawowych wersjach. Co jeszcze posiada takie Jaecoo? Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- System ułatwiający ruszanie na wzniesieniach (HAC)
- Elektryczny hamulec postojowy (EPB) z funkcją Auto Hold
- Tempomat adaptacyjny z funkcją utrzymywania pasa ruchu (ACC+LKA)
- System monitorowania martwego pola widzenia z asystentem zmiany pasa ruchu (BSD+LCA)
- System automatycznego hamowania awaryjnego (AEB)
- Reflektory projekcyjne LED
- System multimedialny z ekranem dotykowym o przekątnej 13,2 cala z menu w języku polskim
- System audio z 6 głośnikami
- 2 gniazda USB w pierwszym rzędzie, w tym jedno z funkcją szybkiego ładowania
- System sterowania funkcjami pojazdu za pomocą poleceń głosowych
- Bezprzewodowa obsługa Android Auto™ i Apple CarPlay™
- Klimatyzacja manualna
- Kamera cofania
- Wielofunkcyjna kierownica
- Tapicerka materiałowa
Samo wnętrze, do czego Jaecoo zresztą zdążyło nas już przyzwyczaić, jest bardzo dobrze wykończone. Znajdziemy tu sporo miękkich materiałów, a tam, gdzie zastosowano twardsze plastiki, wszystko jest solidnie spasowane.

Silnik benzynowy to rozsądny wybór, mimo wyższego spalania niż w hybrydzie
W salonach Jaecoo sprzedawcy często przekonują klientów do hybrydy. Ta rzeczywiście pali mniej i ma lepsze osiągi, ale nie w każdym przypadku będzie lepszym wyborem. Przede wszystkim zmniejsza bagażnik z 480 do 410 litrów, a najlepiej sprawdza się przy spokojnej jeździe, głównie po mieście. Przy dynamicznej jeździe potrafi ograniczyć dostępną moc. To też na tyle skomplikowana i świeża konstrukcja, że niektórzy mechanicy mają wątpliwości co do jej trwałości. Na wiarygodną ocenę tego układu trzeba po prostu poczekać.
Za to benzynowe Jaecoo 5 z silnikiem 1.6 l może nie jest mistrzem oszczędności, ale około 7 l na 100 km jak na SUV-a nie jest przecież złym wynikiem. Sam silnik działa bardzo dobrze, zapewnia przewidywalne osiągi i jak dotąd nie daje powodów do obaw. Na rynku wtórnym są już egzemplarze Omód i Jaecoo z tym motorem, które mają przebiegi 60-70 tys. km, a na razie trudno znaleźć informacje o poważnych problemach z tymi jednostkami. Nie ma więc powodów, żeby skreślać benzynowe Jaecoo 5 tylko dlatego, że hybryda pali mniej.

W każdym Jaecoo 5 za przeniesienie napędu odpowiada standardowo automatyczna skrzynia biegów, która przekazuje moc na przednią oś. Wariant z napędem 4×4 nie jest tutaj dostępny nawet jako opcja.
Źródło: motofilm.pl






