W ostatnich miesiącach Volkswagen obniżył ceny wszystkich swoich samochodów. Duże promocje dotyczą nie tylko elektryków, popularnych crossoverów czy SUV-ów, ale również tak mocnych propozycji, jak Volkswagen Golf R.
Wielu osobom cały czas kojarzy się, że żeby w ogóle myśleć o zakupie najnowszej generacji 8.5, należy dysponować kwotą minimum 200 tys. zł. A to już dawno nie jest aktualne.
Zobacz również
Nawet według oficjalnego cennika Golf R kosztuje 179 190 zł, a jeśli pójdziemy do dealera po indywidualną wycenę, szybko okazuje się, że kwota może spaść o kolejne tysiące. Jeden z dealerów proponuje Golfa R za 166 800 zł z finansowaniem firmowym lub przy wybranej grupie zawodowej. Co istotne, nie chodzi o żaden stockowy egzemplarz z 2025 roku, a o nową sztukę z 2026 roku.

Volkswagen Golf R to nawet w standardzie samochód „kompletny”
Golf R to praktycznie topowa wersja, ustępująca jedynie specjalnej odmianie R Black Edition, a to oznacza, że już w standardzie Niemcy musieli zadbać o to, żeby wyposażenie było zadowalające. I rzeczywiście lista wyposażenia jest naprawdę długa. Volkswagen Golf R posiada m.in.:
- Front Assist z systemem awaryjnego hamowania oraz rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów
- ESP, ASR, ABS i MSR wraz z asystentem siły hamowania oraz stabilizacją toru jazdy przyczepy
- System Rear Assist z kamerą cofania
- Side Assist z Rear Traffic Alert i funkcją ostrzegania
- Systemy Travel Assist, Lane Assist i Emergency Assist
- Adaptacyjny tempomat z Front Assist
- Wybór profilu jazdy
- Trzystrefowa klimatyzacja Climatronic z automatyczną regulacją i panelem sterowania z tyłu
- System Dynamic Light Assist z automatycznymi światłami drogowymi
- Keyless Access, czyli bezkluczykowy dostęp i uruchamianie samochodu z funkcją SAFELOCK dla autoalarmu
- Bezprzewodowy App-Connect
- System rozpoznawania znaków drogowych
- Digital Cockpit Pro
- Oświetlenie wnętrza Ambiente Plus z 30 kolorami i podświetlaną konsolą centralną
- Progresywny układ kierowniczy
- Podgrzewana, skórzana kierownica multifunkcyjna w sportowym stylu z funkcją sterowania dotykowego
- Tylne hamulce 17-calowe z zaciskami lakierowanymi na niebiesko
- Niebieskie zaciski hamulcowe z logo R
- Światła dzienne, mijania i drogowe w technologii LED Matrix
- Dodatkowo przyciemniane tylne szyby boczne i tylna szyba
Co istotne, choć mówimy o kompakcie, Golf R bardzo pozytywnie zaskakuje pod względem pakowności. Bagażnik ma pojemność 374 litrów, a po złożeniu tylnych foteli można uzyskać 1230 litrów. I ten pierwszy parametr jest, uwaga, niemal identyczny jak w przypadku Suzuki Vitary. A to przecież SUV.

Mocy tutaj nie brakuje. Volkswagen Golf R osiąga „setkę” w poniżej 5 sekund
Za napęd w Golfie R odpowiada 2.0-litrowy silnik z turbodoładowaniem, który generuje 333 KM oraz 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Współpracuje on standardowo z 7-biegową skrzynią DSG i przekazuje moc na wszystkie cztery koła.
Wielkie wrażenie robi czas przyspieszenia do setki. Przy wykorzystaniu procedury Launch Control można ją uzyskać w zaledwie 4,6 sekundy. Dla porównania, 423-konny Lexus IS-F osiąga 100 km/h w 4,9 sekundy. Nawet 537-konna Omoda 9 z trzema silnikami elektrycznymi osiąga 100 km/h w 4,9 sekundy według danych producenta. Prędkość maksymalna to zaś 250 lub 270 km/h (w zależności od opcji).

Co istotne, gdy kierowca nie wykorzystuje potencjału samochodu, średnie zużycie paliwa może wynieść średnio 8,1 l na 100 km. W trasie z prędkościami do 90–100 km/h zobaczymy na komputerze nawet wartości około 6,5–6,9 l na 100 km.
Źródło: motofilm.pl






