333-konny Volkswagen Golf R jest dziś tańszy, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy 166 800 zł

Czasy, gdy na mocnego kompaktowego z Niemiec trzeba było dysponować kwotą rzędu ponad 200 tys. zł, już minęły. Dzisiaj Volkswagen Golf R wręcz zaskakuje ceną.

W ostatnich miesiącach Volkswagen obniżył ceny wszystkich swoich samochodów. Duże promocje dotyczą nie tylko elektryków, popularnych crossoverów czy SUV-ów, ale również tak mocnych propozycji, jak Volkswagen Golf R.

Wielu osobom cały czas kojarzy się, że żeby w ogóle myśleć o zakupie najnowszej generacji 8.5, należy dysponować kwotą minimum 200 tys. zł. A to już dawno nie jest aktualne.

Nawet według oficjalnego cennika Golf R kosztuje 179 190 zł, a jeśli pójdziemy do dealera po indywidualną wycenę, szybko okazuje się, że kwota może spaść o kolejne tysiące. Jeden z dealerów proponuje Golfa R za 166 800 zł z finansowaniem firmowym lub przy wybranej grupie zawodowej. Co istotne, nie chodzi o żaden stockowy egzemplarz z 2025 roku, a o nową sztukę z 2026 roku.

Volkswagen Golf R - wnętrze, fot. Volkswagen
Volkswagen Golf R – wnętrze, fot. Volkswagen

Volkswagen Golf R to nawet w standardzie samochód „kompletny”

Golf R to praktycznie topowa wersja, ustępująca jedynie specjalnej odmianie R Black Edition, a to oznacza, że już w standardzie Niemcy musieli zadbać o to, żeby wyposażenie było zadowalające. I rzeczywiście lista wyposażenia jest naprawdę długa. Volkswagen Golf R posiada m.in.:

  • Front Assist z systemem awaryjnego hamowania oraz rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów
  • ESP, ASR, ABS i MSR wraz z asystentem siły hamowania oraz stabilizacją toru jazdy przyczepy
  • System Rear Assist z kamerą cofania
  • Side Assist z Rear Traffic Alert i funkcją ostrzegania
  • Systemy Travel Assist, Lane Assist i Emergency Assist
  • Adaptacyjny tempomat z Front Assist
  • Wybór profilu jazdy
  • Trzystrefowa klimatyzacja Climatronic z automatyczną regulacją i panelem sterowania z tyłu
  • System Dynamic Light Assist z automatycznymi światłami drogowymi
  • Keyless Access, czyli bezkluczykowy dostęp i uruchamianie samochodu z funkcją SAFELOCK dla autoalarmu
  • Bezprzewodowy App-Connect
  • System rozpoznawania znaków drogowych
  • Digital Cockpit Pro
  • Oświetlenie wnętrza Ambiente Plus z 30 kolorami i podświetlaną konsolą centralną
  • Progresywny układ kierowniczy
  • Podgrzewana, skórzana kierownica multifunkcyjna w sportowym stylu z funkcją sterowania dotykowego
  • Tylne hamulce 17-calowe z zaciskami lakierowanymi na niebiesko
  • Niebieskie zaciski hamulcowe z logo R
  • Światła dzienne, mijania i drogowe w technologii LED Matrix
  • Dodatkowo przyciemniane tylne szyby boczne i tylna szyba

Co istotne, choć mówimy o kompakcie, Golf R bardzo pozytywnie zaskakuje pod względem pakowności. Bagażnik ma pojemność 374 litrów, a po złożeniu tylnych foteli można uzyskać 1230 litrów. I ten pierwszy parametr jest, uwaga, niemal identyczny jak w przypadku Suzuki Vitary. A to przecież SUV.

Zrzut ekranu oferty na Volkswagena Golfa R za 166 800 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu oferty na Volkswagena Golfa R za 166 800 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Mocy tutaj nie brakuje. Volkswagen Golf R osiąga „setkę” w poniżej 5 sekund

Za napęd w Golfie R odpowiada 2.0-litrowy silnik z turbodoładowaniem, który generuje 333 KM oraz 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Współpracuje on standardowo z 7-biegową skrzynią DSG i przekazuje moc na wszystkie cztery koła.

Wielkie wrażenie robi czas przyspieszenia do setki. Przy wykorzystaniu procedury Launch Control można ją uzyskać w zaledwie 4,6 sekundy. Dla porównania, 423-konny Lexus IS-F osiąga 100 km/h w 4,9 sekundy. Nawet 537-konna Omoda 9 z trzema silnikami elektrycznymi osiąga 100 km/h w 4,9 sekundy według danych producenta. Prędkość maksymalna to zaś 250 lub 270 km/h (w zależności od opcji).

Volkswagen Golf R - przód, fot. Volkswagen
Volkswagen Golf R – przód, fot. Volkswagen

Co istotne, gdy kierowca nie wykorzystuje potencjału samochodu, średnie zużycie paliwa może wynieść średnio 8,1 l na 100 km. W trasie z prędkościami do 90–100 km/h zobaczymy na komputerze nawet wartości około 6,5–6,9 l na 100 km.

Źródło: motofilm.pl