133 690 zł za 4,6-metrowego Volkswagena ID.5 o mocy 190 KM. I to z lepszą baterią niż kiedyś

Volkswagen ID.5 jest dziś oferowany w cenie dostępnej dla niemal każdego, kto planuje zakup nowego samochodu. Szczególnie warto zainteresować się nim, jeśli zależy nam na przestronnym wnętrzu i dużym bagażniku.

Ostatni tekst o Volkswagenie ID.5 napisałem na początku 2025 roku. Wtedy zachwycaliśmy się, że Volkswagen obniżył cenę bazowego wariantu do 162 890 zł. Była to jednak wówczas gigantyczna obniżka, wynosząca ponad 60 tys. zł.

Jak widać, to był dopiero początek. Dzisiaj Volkswagen ID.5 kosztuje w oficjalnym cenniku 133 690 zł. Co więcej, w przeciwieństwie do modelu sprzed dwóch lat, dzisiaj mówimy o samochodzie z nowocześniejszą i bardziej pojemną baterią oraz o 20 KM większej mocy. Wtedy był to akumulator 52 kWh, dzisiaj mamy 58 kWh.

Jeśli ktoś jeszcze nie spotkał się z nazwą ID.5, spieszę z wyjaśnieniem. To takie ładniejsze ID.4, a ID.4 to w praktyce odpowiednik Skody Enyaq. Mówimy więc o naprawdę dużym SUV-ie, który również na papierze pokazuje swoje rozmiary. Ma 4599 mm długości, dużo miejsca dla pasażerów w drugim rzędzie i bardzo praktyczny bagażnik o pojemności 539 litrów. To na przykład o ponad 20 litrów więcej niż w MG HS.

Volkswagen ID.5 Pro Performance
Volkswagen ID.5 Pro Performance – bagażnik, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Volkswagen ID.5 w podstawowej wersji Pure ma reflektory LED i podgrzewaną kierownicę

Volkswagen dzieli gamę modelu ID.5 na aż 7 wersji wyposażenia, czego praktycznie dzisiaj się nie spotyka. Może to sugerować, że bazowa odmiana Pure jest wersją ogołoconą niemal ze wszystkiego. Przestudiowałem jednak jej wyposażenie i wychodzi na to, że naprawdę nie jest źle. ID.5 Pure posiada między innymi:

  • Wiele poduszek powietrznych, w tym boczne, centralną oraz kurtynowe
  • Asystenta jazdy przez skrzyżowanie
  • Tempomat ACC
  • Keyless Go
  • System eCall
  • System awaryjnego hamowania i rozpoznawania ludzi oraz rowerzystów
  • System Lane Assist
  • Przednie i tylne światła w technologii LED
  • Skórzaną, wielofunkcyjną kierownicę z podgrzewaniem
  • Ambientowe oświetlenie wnętrza
  • Podgrzewane przednie fotele
  • Fotel kierowcy i pasażera z regulacją wysokości
  • Podgrzewaną przednią szybę
  • Kamerę cofania i asystenta parkowania
  • 7 głośników
  • Nawigację Innovision Pro
  • Ładowarkę indukcyjną
  • 19-calowe felgi aluminiowe

Niektórzy wręcz dziwią się, że tak wiele elementów wyposażenia znajduje się tutaj już w standardzie. Taki poziom wyposażenia od kilku lat wymuszają jednak chińskie marki, które pokazują, że można oferować naprawdę dużo już w bazowej wersji. Volkswagenowi udało się więc stworzyć całkiem rozsądnie wyposażoną wersję bazową, choć znalazł się jeden dość kuriozalny wyjątek.

Otóż w wariancie Pure nie ma materiałowych dywaników ani z przodu, ani z tyłu. Trzeba za nie dopłacić 560 zł, co uważam za skandaliczne w dzisiejszych czasach. Dywaniki są już standardem w wersji Pure Plus.

Zrzut ekranu cennika na Volkswagena ID.5 z sierpnia 2026 roku, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu cennika na Volkswagena ID.5 z sierpnia 2026 roku, fot. motofilm.pl

Volkswagen ID.5 w najtańszej wersji ma 190 KM. To zapewnia świetne osiągi

Bazowe ID.5 ma teraz silnik elektryczny o mocy 190 KM. To wzrost o 20 KM w porównaniu z egzemplarzami produkowanymi do jesieni 2023 roku, co przełożyło się również na lepszy czas przyspieszenia do pierwszej setki, wynoszący 8,4 sekundy. Sama bateria również jest większa. Ma 58 kWh zamiast wcześniejszych 52 kWh.

Producent deklaruje maksymalny zasięg do 443 km, ale taki wynik będzie realny przede wszystkim w warunkach miejskich, gdzie ID.5 potrafi zużywać niecałe 16 kWh na 100 km. W trasie trzeba liczyć się z wyraźnie mniejszym zasięgiem. Przy spokojnej jeździe będzie to około 270 do 300 km, natomiast przy 140 km/h zasięg może spaść do około 150 do 200 km. Wiele zależy też od temperatury.

Volkswagen ID.5
Volkswagen ID.5 – tył, fot. Volkswagen

Jeśli energia zostanie już rozładowana, akumulator można ładować z maksymalną mocą 105 kW. W praktyce ładowanie od 10 do 80 proc. zajmie około 26 minut. Z domowej ładowarki o mocy 11 kW bateria zostanie natomiast naładowana w około 6,5 godziny.

Rodziny, które szukają przestronnego samochodu elektrycznego głównie do jazdy po mieście, zdecydowanie powinny zainteresować się tą ofertą. Przy takim sposobie użytkowania bazowe ID.5 z baterią 58 kWh i mocą 190 KM może okazać się w zupełności wystarczające. Jeśli jednak ktoś planuje częściej wyjeżdżać w trasę, znacznie lepszym wyborem będzie wersja z baterią 79 kWh i silnikiem o mocy 286 KM. Problem w tym, że kosztuje już 172 190 zł, czyli o 38 500 zł więcej od bazowego ID.5 za 133 690 zł.

Volkswagen ID.5 - wnętrze, fot. Volkswagen
Volkswagen ID.5 – wnętrze, fot. Volkswagen

Źródło: motofilm.pl