W czasach, gdy chińscy producenci oferują całkiem nieźle wyposażone SUV-y z automatyczną skrzynią biegów za wyraźnie mniej niż 100 tys. zł, Skoda nie mogła pozostać bierna. Czesi również musieli obniżyć ceny swoich modeli, aby nadal skutecznie rywalizować o klientów.
Konkurencja jest jednak na tyle duża, że sama obniżka ceny katalogowej Kamiqa z automatem do 97 600 zł nie wystarczyła. Swoje dołożyli również dealerzy, u których można wynegocjować kolejne 10 tys. zł rabatu. W efekcie Skoda Kamiq Easy z automatyczną skrzynią biegów i silnikiem TSI kosztuje dziś 87 600 zł.
Zobacz również
Czy mówimy o małym SUV-ie? I tak, i nie. Długość wynosząca 4241 mm plasuje Kamiqa w segmencie B-SUV, ale bagażnik o pojemności 400 litrów przewyższa niektóre modele z segmentu C. Dla porównania Omoda 5 Hybrid oferuje 372 litry, a BAIC 5 tylko 350 litrów. W praktyce Kamiq okazuje się więc znacznie bardziej przestronny, niż sugerują jego wymiary zewnętrzne. Do tego już w standardzie oferuje całkiem bogate wyposażenie.

W konfiguratorze jej nie znajdziesz. Chodzi o specjalną wersję Easy
Promocja dotyczy wersji Easy. Nie znajdziemy jej w standardowym konfiguratorze, ponieważ dostępna jest wyłącznie jako edycja specjalna. W katalogu dostępne są natomiast odmiany Drive, Essence, Selection oraz Monte Carlo. Easy technicznie bazuje na wersji Essence, ale została wzbogacona o pakiet Technology. W jej wyposażeniu znajdziemy między innymi:
- Smartlink z przewodową i bezprzewodową obsługą Apple CarPlay
- Port USB-C z funkcją szybkiego ładowania
- 8 głośników
- Przedni podłokietnik
- Bluetooth
- Centralny zamek ze zdalnym sterowaniem
- Cyfrowy zestaw wskaźników Digital Display 8″
- Czołowe i boczne poduszki powietrzne oraz kurtyny powietrzne
- Tylne czujniki parkowania z Manoeuvre Assist
- Radio cyfrowe DAB
- System Driver Alert
- Czujnik zmierzchu Easy Light Assist
- Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania i wykrywania pieszych
- Hill Hold Control
- Manualną klimatyzacj®
- System Lane Assist
- Ogranicznik prędkości
- System multimedialny Skoda Infotainment z ekranem 8,25 cala
- System eCall
- Rozpoznawanie znaków drogowych
- Dojazdowe koło zapasowe
- Elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne
- Elektrycznie sterowane przednie szyby
- 16-calowe felgi aluminiowe Sargas Aero
- Chromowaną ramkę grilla
- Reflektory Full LED
- Czarne relingi dachowe
- Tylne światła LED BASIC
- Zderzaki w kolorze nadwozia z elementami w kolorze Czarny Grained

Kluczem do sukcesu tej oferty jest automatyczna skrzynia biegów
Skodzie Kamiq przyglądam się już od kilku miesięcy. Jeszcze pod koniec czerwca za około 84 tys. zł można było kupić co najwyżej wersję z manualną skrzynią biegów. Tym razem mówimy jednak o wariancie z 7-biegowym automatem DSG i silnikiem 1.0 TSI o mocy 115 KM. To o tyle istotne, że od stycznia do maja 2026 roku aż 83,89 proc. klientów Skody zdecydowało się właśnie na automatyczną skrzynię biegów. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w niecałe 10 sekund i osiąga prędkość maksymalną 195 km/h.

Największą zaletą tej jednostki pozostaje zużycie paliwa. Według producenta średnio wynosi ono od 5,5 do 5,8 l na 100 km, a w trasie spada nawet do 4,8 l na 100 km. To poziom bardzo zbliżony do wielu współczesnych hybryd, w tym Jaecoo 5 Hybrid.
Warto również podkreślić, że nie mówimy o egzemplarzu pozostałym po kliencie, który zrezygnował z odbioru, ani o samochodzie wyprodukowanym w 2025 roku. Oferta dotyczy rocznika 2026, który dopiero trafi na linię produkcyjną. Planowany odbiór samochodu przewidziano na wrzesień 2026 roku.

Źródło: motofilm.pl






