Sprzedaje się lepiej niż Hyundai Tucson. Gdy za niecałe 114 tys. zł można kupić hybrydę o mocy ponad 200 KM, trudno się dziwić

W centrali marki MG mają powód do świętowania. W czerwcu 2026 roku polscy klienci zarejestrowali więcej egzemplarzy HS-a niż Hyundaia Tucsona.

Hyundai Tucson przez długi czas pozostawał praktycznie niezagrożonym modelem w swoim segmencie. W czerwcu 2026 roku Koreańczycy musieli jednak uznać wyższość MG HS. Chiński SUV został zarejestrowany 1126 razy, podczas gdy Tucson zakończył miesiąc z wynikiem 1125 egzemplarzy. To symboliczna różnica wynosząca zaledwie jeden samochód, ale pokazuje, że polscy klienci coraz chętniej wybierają samochody z Chin.

Patrząc na aktualną ofertę MG HS, taki wynik trudno uznać za przypadek. Ten spory SUV z 507-litrowym bagażnikiem nawet w podstawowej wersji hybrydowej kosztuje realnie niecałe 114 tys. zł. Co ważne, za te pieniądze otrzymujemy wyposażenie i jakość wykonania, do których naprawdę trudno mieć większe zastrzeżenia.

MG HS dostępny jest tylko w dwóch wersjach wyposażenia. Już podstawowa wersja robi bardzo dobre wrażenie

Bogate wyposażenie od początku było jednym z najmocniejszych argumentów chińskich marek. MG HS nie jest tutaj wyjątkiem. Model dostępny jest wyłącznie w dwóch wersjach wyposażenia: Excite oraz Exclusive. Już podstawowa wersja ma wszystko, czego oczekuje większość kierowców. Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:

  • Reflektory LED
  • 19-calowe felgi aluminiowe
  • Przyciemniane tylne szyby
  • Tylne czujniki parkowania z kamerą
  • 12,3-calowy podwójny ekran typu „floating”
  • Android Auto i Apple CarPlay
  • Fotel kierowcy regulowany elektrycznie w 6 kierunkach
  • iSMART Lite z nawigacją
  • MG Pilot z systemami ACC / LKA / BSD

Klienci często są również zaskoczeni jakością wykonania oraz zastosowanych materiałów. MG HS należy do tych chińskich SUV-ów, które pod względem wykonania śmiało mogą konkurować z uznanymi markami. W dodatku we wnętrzu nie ma nieprzyjemnego zapachu, z którym można spotkać się w niektórych samochodach z Państwa Środka, jak choćby w Maxusie Euniq. Wróćmy jednak na chwilę do ceny. Jak to możliwe, że samochód kosztuje 113 750 zł, skoro w katalogu widnieje kwota 137 900 zł? To efekt połączenia kilku rabatów, z których w praktyce korzysta większość klientów.

Zrzut ekranu MG HS Hybrid+ za 113 750 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu MG HS Hybrid+ za 113 750 zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Napęd hybrydowy pozwala na duże oszczędności podczas wyjazdów

Tak dobrego wyniku sprzedaży MG HS nie byłoby, gdyby pod maską pracował zwykły silnik spalinowy. Wiadomo przecież, że takie jednostki w samochodach tej wielkości potrafią zużywać bardzo duże ilości paliwa.

W tym przypadku mówimy jednak o układzie hybrydowym. Jego podstawą jest turbodoładowany silnik 1.5 o mocy 143 KM, który współpracuje z jednostką elektryczną rozwijającą 198 KM oraz akumulatorem o pojemności 1,83 kWh. Efekt? Łączna moc układu wynosi 224 KM. I nie są to wyłącznie papierowe konie mechaniczne. MG HS przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 190 km/h.

MG HS Hybrid+ - bok, fot. MG
MG HS Hybrid+ – bok, fot. MG

Równie ważne jest to, że taka konfiguracja nie oznacza wysokich kosztów eksploatacji. Według normy WLTP średnie zużycie paliwa wynosi 5,5 l/100 km, a emisja CO₂ 126 g/km. Przy zbiorniku paliwa o pojemności 55 litrów można więc myśleć o pokonaniu nawet blisko 1000 km bez tankowania.

MG HS nie rozczarowuje również pod względem maksymalnej ładowności. To parametr, który w niektórych chińskich samochodach bywa słabszą stroną i potrafi zaskoczyć, czego przykładem jest choćby GAC Aion V. Tutaj maksymalna ładowność wynosi 475 kg, czyli bardzo podobnie jak w wielu popularnych SUV-ach tego segmentu.

MG HS Hybrid+ - przód, fot. MG
MG HS Hybrid+ – przód, fot. MG

Źródło: motofilm.pl